Targi ENEX już niedługo. Poznaj odpowiedź na rosnące rachunki i zużycie prądu - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Targi ENEX już niedługo. Poznaj odpowiedź na rosnące rachunki i zużycie prądu

Przeczytaj także

Jeszcze kilka lat temu montaż fotowoltaiki oznaczał wyraźnie niższe rachunki za prąd. Dziś wielu właścicieli domów zauważa, że oszczędności nie są już tak oczywiste. System rozliczeń się zmienił, ceny energii są zmienne, a do tego w domach pojawiły się nowe, prądożerne urządzenia – pompy ciepła i samochody elektryczne. Targi ENEX, które odbędą się w dniach 4 i 5 marca w Targach Kielce, będą miejscem na poznanie sposobów na oszczędzanie. 

Zużycie energii rośnie szybciej, niż wielu się spodziewało. Czy to oznacza, że inwestycje w OZE przestają się opłacać? Niekoniecznie. Coraz więcej ekspertów podkreśla jednak, że dziś kluczowe jest nie pojedyncze urządzenie, ale cały system.

Pompa ciepła w 2026 roku. Od czego naprawdę zależy rachunek?

Pompa ciepła nadal może być tańszym sposobem ogrzewania domu niż gaz czy węgiel. Wysokość rachunku za prąd zależy jednak od kilku kluczowych czynników i nie zawsze jest taka sama, jak w reklamach.

Po pierwsze, znaczenie ma standard domu. Dobrze ocieplony budynek zużyje znacznie mniej energii niż starszy dom po częściowej modernizacji. Różnice w kosztach mogą być wyraźne. Liczy się także sposób użytkowania. Każdy dodatkowy stopień temperatury w domu oznacza wyższe zużycie energii. Ustawienie 23°C zamiast 21°C w skali sezonu grzewczego robi zauważalną różnicę.  W 2026 roku jednym z ważniejszych elementów jest też taryfa prądu.

– W 2026 roku koszt ogrzewania pompą ciepła zależy już nie tylko od sprawności urządzenia, ale w dużej mierze od sposobu korzystania z energii i dobranej taryfy. Różnice między G11 a G12 mogą być realnie odczuwalne wynoszące nawet 40%, szczególnie w domach, które potrafią przesunąć zużycie na tańsze godziny – mówi Bogdan Szymański z redakcji Globenergia.

Jak dodaje ekspert, coraz częściej analizuje się dziś nie samo urządzenie, ale cały model zarządzania energią w domu. – Największe oszczędności pojawiają się wtedy, gdy pompa ciepła współpracuje z fotowoltaiką, a także z magazynem energii. To magazyn energii pozwala na lepsze wykorzystanie prądu z fotowoltaika a w pochmurne zimowe dni umożliwia ładowanie w znacznie tańszej II strefie.

Fotowoltaika produkuje wtedy, gdy dom jest pusty

Wielu prosumentów zauważa dziś podobny schemat: w słoneczny dzień instalacja produkuje sporo energii, ale większość domowników jest wtedy w pracy lub w szkole. Zużycie jest niskie. Najwięcej prądu potrzeba wieczorem, gdy włączamy oświetlenie, gotujemy, oglądamy telewizję czy ładujemy samochód. W nowym systemie rozliczeń oznacza to, że nadwyżkę energii oddajemy do sieci, a później kupujemy prąd po aktualnej cenie rynkowej. To sprawia, że część potencjalnych oszczędności „ucieka”.

Dlatego rośnie zainteresowanie magazynami energii. Ich rola jest prosta: przechować nadwyżkę z dnia i wykorzystać ją wieczorem lub w nocy. W domu z pompą ciepła i samochodem elektrycznym może to znacząco poprawić bilans energetyczny. Dodatkową zaletą jest możliwość zasilania awaryjnego. W przypadku przerwy w dostawie prądu magazyn może podtrzymać działanie najważniejszych urządzeń – lodówki, oświetlenia, bramy czy systemu ogrzewania.

Samochód elektryczny: oszczędność czy dodatkowy koszt?

Choć sprzedaż aut elektrycznych w Polsce przechodzi okres wyhamowania, zainteresowanie nimi nie znika. Coraz więcej osób rozważa zakup „elektryka”, zwłaszcza w miastach. Argument jest prosty: koszt przejechania 100 km może być znacznie niższy niż w przypadku auta spalinowego. Pojawia się jednak pytanie „co z ładowaniem?”.

Ładowanie z domowego gniazdka to rozwiązanie tymczasowe. Coraz częściej właściciele montują wallboxy – domowe stacje ładowania, które są bezpieczniejsze i wydajniejsze. To jednak kolejne obciążenie dla instalacji elektrycznej i domowego budżetu. Największe oszczędności pojawiają się wtedy, gdy samochód ładowany jest energią z własnej instalacji fotowoltaicznej. Jeśli dodatkowo wspiera ją magazyn energii, można w większym stopniu uniezależnić się od cen prądu w sieci. Bez tego auto elektryczne nadal będzie tańsze w eksploatacji niż spalinowe, ale jego koszt użytkowania będzie wrażliwy na zmiany taryf.

Największy błąd? Myślenie o każdym urządzeniu osobno

Coraz wyraźniej widać, że inwestowanie w pojedyncze rozwiązania bez patrzenia na całość może prowadzić do rozczarowań. Pompa ciepła bez analizy taryfy. Fotowoltaika bez przemyślenia zużycia energii. Samochód elektryczny bez sprawdzenia możliwości instalacji.

Najlepsze efekty przynosi podejście systemowe:

– fotowoltaika produkuje energię,

– magazyn ją przechowuje,

– pompa ciepła i samochód elektryczny zużywają ją w sposób zaplanowany,

– taryfa pozwala obniżyć koszty w odpowiednich godzinach.

To już nie tylko kwestia ekologii. To coraz częściej element zarządzania domowym budżetem.

Zanim podpiszesz umowę, porównaj rozwiązania

Eksperci podkreślają, że przed podjęciem decyzji warto dokładnie przeanalizować swoje roczne zużycie energii i porównać dostępne technologie. Różnice w parametrach urządzeń, sposobie sterowania czy możliwościach rozbudowy mogą mieć duży wpływ na opłacalność inwestycji.

Takie porównania będzie można zrobić m.in. podczas targów ENEX, które odbędą się 4 i 5 marca w Targach Kielce. W jednym miejscu zaprezentowane zostaną rozwiązania dotyczące pomp ciepła, magazynów energii, fotowoltaiki i elektromobilności. Dla wielu osób to okazja, by skonfrontować oferty różnych firm i zadać pytania, których często brakuje w materiałach reklamowych.

Bo dziś pytanie nie brzmi już: „czy inwestować w nowoczesne technologie?”, ale raczej: „jak zrobić to tak, żeby rachunki rzeczywiście były niższe – nie tylko w pierwszym roku, ale przez kolejne lata?”.

Przeczytaj także