Przeczytaj także
Korona Kielce od ponad roku znajduje się pod rządami Łukasza Maciejczyka. W tym czasie przy Ściegiennego 8 doszło do wielu zmian. Kolejne są w planach. Priorytetem ma być rozwój klubowej akademii, co jest ściśle związane z budową infrastruktury treningowej. We współpracy z miastem, dzięki pozyskaniu dofinansowania z Ministerstwa Sportu i Turystyki, ma powstać kompleks boisk przy ulicy Prostej. W rozwoju ośrodka szkoleniowego ma pomóc doświadczenie zatrudnionego w klubie Marka Śledzia.
– Zawsze wolałem więcej działać niż przemawiać. Nieco ponad 12 miesięcy temu podjąłem jedną z najważniejszych decyzji w moim życiu. To był rok pełen emocji, doświadczeń i ogromnej nauki. Patrzę na to z innej perspektywy i kocham ten klub jeszcze mocniej. Mam nadzieję, że najlepsze przed nami – powiedział Łukasz Maciejczyk, właściciel Korony Kielce na wstępie piątkowej konferencji prasowej, podsumowującej rok jego działalności przy Ściegiennego 8.
W pierwszych miesiącach, głównym celem nowego właściciela było osiągnięcie stabilności finansowej przez klub. Plany budżetowe udało się zrealizować z nawiązką. Przed rokiem Łukasz Maciejczyk zakładał, że w jego pierwszym sezonie budżet wyniesie 30 milionów złotych Już teraz wiadomo, po zaktualizowaniu wszystkich wydatków, wiadomo, że przekroczy 40 milionów. – W obecnej chwili jesteśmy po aktualizacji budżetu. Obecna nadwyżka wynosi już ponad 25 procent, a to jeszcze nie jest koniec tej historii. Od strony wydatków, wielkie dzięki dla Łukasza, który co miesiąc zasila klub znaczącymi kwotami, po to, aby go budować. Nie ma innej drogi. Ekstraklasa rozwija się bardzo szybko. Mamy szczęście, że właściciel to rozumie i nie szczędzi środków. Zobaczymy, co jeszcze wydarzy się do końca sezonu – wyjaśniał Leszek Czarny, prezes kieleckiego klubu.
W najbliższym czasie Korona chce położyć mocniejszy nacisk na rozwój klubowej akademii. Jej nowym dyrektorem został posiadający spore doświadczenie w szkoleniu i rozwijaniu młodzieży Marek Śledź, który przez ostatnie trzy i pół roku pracował w Legii Warszawa. Wcześniej Raków Częstochowa, Miedź Legnica i Lech Poznań. Dotychczasowy sternik – Tomasz Wilman otrzymał propozycję pozostania w strukturach organizacji, najprawdopodobniej w roli wicedyrektora.
Do rozwoju akademii potrzebne są spore nakłady w infrastrukturę. Ambicją klubu jest stworzenie kompleksu z prawdziwego zdarzenia. W tym celu, razem z miastem prowadzi rozmowy z Ministerstwem Sportu i Turystyki, aby uzyskać finansowanie. To może wynieść 50 procent inwestycji. Władze samorządowe podkreślają, że uda się wygospodarować środki na takie działania w najbliższym czasie.
– Deficyt obiektów sportowych jest naszą bolączką. To projekt, który będzie dedykowany potrzebom kreowania młodych adeptów piłki nożnej i wyławiania talentów. Są specjaliści, ale dobrą myśl szkoleniową należy uzupełnić odpowiednią infrastrukturą. Od pewnego momentu rozmawiamy z klubem. Miasto składa deklarację uczestniczenia finansowego w projekcie. Montaż finansowy chcemy konstruować w oparciu o kilka fundamentów. Ten miejski jest ważny, ale kluczowe jest wsparcie rządowe. Jesteśmy po kilku rozmowach z ministerstwem. Pracujemy nad szczegółami projektu. Będzie można go etapować. Myślę, że w ciągu kilku tygodni przedstawimy nasze założenia. Mamy myśleć o realiach, a nie o zielonych migdałach – powiedziała Agata Wojda, prezydent Kielc.
Miasto i klub korzystają z koncepcji rozbudowy kompleksu przy ulicy Prostej, która została zaprezentowana kilka lat temu. Mają powstać tam cztery boiska.
– Ta koncepcja odpowiada naszym zapotrzebowaniom. Teraz trzeba przeprowadzić drobne korekty. Jeszcze w tym roku chcielibyśmy złożyć wniosek na pierwszy etap. W pierwszej kolejności, potrzebą jest budowa sztucznego boiska pod balonem. Po to, aby uniknąć ryzyka, które doświadczyliśmy tej zimy. Takiego obiektu nie ma w całym regionie. Plany zakładają budowę czterech boisk. Nie chcę składać deklaracji związanych z terminem. Jeśli prace rozpoczną się w przyszłym roku, to uznam to za wielki sukces. Będziemy zdeterminowani i konsekwentni, aby ta paza powstała – tłumaczył Leszek Czarny.
Miasto zapowiedziało również wsparcie w wymianie murawy na Exbud Arenie. W tym celu przygotowuje projekt. Prace mają zostać wykonane w 2027 roku. Będą kompleksowe, bo wymieniona zostanie również podbudowa. Ich koszt przekroczy cztery miliony złotych. W tym zakresie samorząd również będzie wnioskował o ministerialne wsparcie. W najbliższych dniach ruszy remont klubowej siłowni, a także odnowione zostaną kolejne pomieszczenia biurowe – w tym sala konferencyjna i sala pracy dla mediów. Latem – w ramach realizacji zwycięskiego projektu w budżecie obywatelskim – dojdzie do wymiany krzesełek na żółto-czerwone.
Korona rozwija się etapami. Łukasz Maciejczyk podkreśla, że ważne jest również inwestowanie w potencjał ludzki. Akademia Korony to inwestycja w przyszłość.
– Mam nadzieję, że zatrudnienie pana Marka wiele osób zaskoczyło pozytywnie. Jeszcze mocniej położymy nacisk na budowanie akademii z prawdziwego zdarzenia. Silna akademia, to silna Korona. Takie kluby jak nasz potrzebują wsparcia młodych talentów, które będą się rozwijały. Nasza drużyna może być doskonałą trampoliną do dalszej kariery. Chcemy przeprowadzać transfery wychodzące. To ma być ważną częścią budżetu. To proces rozłożony na kilka lat. Nikt nie jest Copperfieldem i nie od razu uda się wszystko wyczarować. Mam nadzieję, że nasza praca pozwoli młodym talentom zaistnieć – podkreślił właściciel kieleckiego klubu.
fot. Magdalena Pawlik/Korona Kielce







