Podczas targów Agrotech podpisano kilkanaście polsko-afrykańskich umów - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Podczas targów Agrotech podpisano kilkanaście polsko-afrykańskich umów

Przeczytaj także

Kilkanaście porozumień i listów intencyjnych między polskimi a afrykańskimi przedsiębiorstwami rolnymi podpisano w sobotę na targach Agrotech w Kielcach. Umowy dotyczą eksportu zboża, specjalistycznych maszyn oraz technologii upraw.

W Kielcach odbyło się w sobotę Agro Afryka B2B Forum, wydarzenie towarzyszące targom rolniczym Agrotech. W spotkaniach uczestniczyli polscy producenci maszyn rolniczych oraz firmy sektora rolno-spożywczego, a także importerzy i dystrybutorzy z krajów afrykańskich, m.in. z Ghany, Nigerii i Rwandy.

Marcin Obałek z Polsko-Afrykańskiej Izby Przemysłowo-Handlowej poinformował, że porozumienia obejmują m.in. dostawy maszyn rolniczych, technologii uprawy oraz rozwiązań wspierających ochronę roślin i produkcję rolną.

Przedstawiciele firmy Jakpol podpisali listy intencyjne dotyczące dostaw polskiej mąki, pszenicy oraz innych zbóż. Partnerem w Afryce ma być grupa BrazAfric, działająca w Kenii, Ugandzie, Rwandzie i Tanzanii. Firma Polfluid, działająca w sektorze chemicznym i technologicznym, dostarczy płyny eksploatacyjne niezbędne dla afrykańskiego parku maszynowego. Z kolei firma Agrarius sformalizowała współpracę w zakresie dostaw biostymulatorów i bionawozów. Polskie preparaty przeszły już pomyślne testy w Etiopii i Zimbabwe, wykazując wzrost plonów o 20-30 proc.

Obałek zwrócił uwagę, że porozumienia pozwalają rozwinąć relacje i współprace biznesowe pomiędzy partnerami z polski i krajów Afryki. Natomiast dostęp do rynku afrykańskiego ułatwiłoby objęcie udziałów w kluczowych punktach logistycznych, m.in. porcie morskim w Mombasie (Kenia). Własne nabrzeże pozwoliłoby polskim eksporterom na bezpośredni nadzór m.in. nad rozładunkiem i magazynowaniem zboża oraz uniknięcie pośredników.

Przedstawiciel PAIPH zaznaczył, że do sfinalizowania projektu potrzebna jest budowa partnerstwa publiczno-prywatnego. Niezbędne jest zaangażowanie prywatnego kapitału i politycznego wsparcia w celu przełamania barier administracyjnych i blokad ze strony zagranicznej konkurencji, której nie sprzyja pojawienie się polskiego zboża na tamtejszym rynku. Z danych przedstawionych przez Obałka wynika, że w ostatnich miesiącach w Etiopii za tonę pszenicy należało zapłacić od 750 do 850 dolarów. W tym samym czasie cena za tonę zboża w Polsce wynosiła poniżej 250 dolarów.

Polscy przedsiębiorcy nie tylko dostarczają sprzęt i produkty dla afrykańskich partnerów, ale również prowadzą działalność w Afryce. Od ponad dwóch lat gospodarstwo w Zambii posiada rolnik Mariusz Baścik. Na obszarze 550 hektarów uprawia kukurydzę, pszenicę i soję. Przedsiębiorca powiedział PAP, że dochodowość produkcji w Afryce jest kilka razy wyższa niż w Polsce. Klimat Zambii pozwala na dwukrotny zbiór plonów w ciągu roku.

– W kwestii uprawy ziemi – nie da się jej nabyć na własność. Są jednak trzy opcje na jej pozyskania: od rządu na użytkowanie do 99 lat, od wodza plemienia oraz od prywatnych właścicieli. Stale się rozwijamy; na stałe zatrudniamy 70 pracowników, a dorywczo w okresie największego zapotrzebowania jest ich nawet 400 – dodał.

Jako główne wyzwania wymienił korupcję oraz konieczność intensywnej ochrony roślin przed insektami.

Targi Agrotech w Kielcach zgromadziły ponad 500 wystawców z 20 krajów. Wydarzenie prezentuje nowoczesne rozwiązania, w tym maszyny wykorzystujące sztuczną inteligencję i drony do oprysków.

Przeczytaj także