ŚGP Industria informuje, że pomysł stworzenia głównej siedziby spółki, a także kilkunastu sztucznych wysepek w rejonie zbiornika w Sukowie, to jeden z tematów, „które w najlepszym wypadku są oddalone w czasie, jeśli chodzi o realizację”. Jak dodaje, prezes spółki, akwen wykorzystywany jest obecnie przez stowarzyszenie wędkarskie. – A w okresie od maja do września, w weekendy, będzie otwarty dla mieszkańców regionu – mówi Tadeusz Bałchanowski.
Przypomnijmy, że w 2024 roku Świętokrzyska Grupa Przemysłowa Industria, której prezesem był wtedy Szczepan Ruman, zapowiadała inwestycję na około 150 mln zł, dotyczącą zbiornika w Sukowie. Plany obejmowały, aby przy zalewie powstała m.in. nowa siedziba spółki. Budynek położony przy północnym brzegu zalewu miał – według planów – swoją architekturą nawiązywać do kopalni odkrywkowej i składać się z kilku poziomów ułożonych kaskadowo.
Kilka lat temu, w trakcie konferencji prasowej mówiono, że na zalewie utworzonych zostanie kilkanaście wysepek, na których znajdą się place zabaw i miejsca do wypoczynku. Wysepki miałyby zostać połączone siecią kładek. Ponadto mówiono o strefie kąpielisk, parku linowym, tężni solankowej, czy wieży widokowej połączonej z parkiem linowym. Wejście na teren kompleksu miałoby prowadzić przez marinę, z przystanią dla żaglówek i kajaków. Była także mowa o fotowoltaice, ścieżkach spacerowych, drodze rowerowej. Zapowiadano, że prace nad inwestycją potrwają od 6 do 8 lat.
Prezes Tadeusz Bałchanowski mówi o „efektownych, ale nie do końca efektywnych pomysłach”, planowanych przez poprzednie władze spółki
Stojący od początku 2026 roku na czele ŚGP Industria Tadeusz Bałchanowski (jego poprzednikiem był Grzegorz Bednarski, odwołany w 2025 roku) powiedział m.in. „budowanie biurowców z pływającymi farmami na wodzie w Sukowie, to są tematy, które w najlepszym wypadku są oddalone w czasie, jeżeli chodzi o realizację”.
– Z wszystkich rzeczy o których mówimy, to chcemy się koncentrować na naszej tradycyjnej działalności pozyskiwania surowców mineralnych i przerób na kruszywa. To jest to, na czym się najlepiej znamy. Do tego mamy pełne kompetencje. To jest to, co zawsze przynosiło nam przychody i zyski, które być może potem niekoniecznie racjonalnie wydawano na inne pomysły, które tych przychodów i zysków już nie przynosiły. Dzisiaj musimy się więc skoncentrować na tym, co wymieniłem. Dbałość o rozwój spółki, ale też odpowiedzialność za pracowników – przekazał w rozmowie z portalem wKielcach.info.
Zaznaczył, że jeśli chodzi o Suków, to akwen jest cały czas wykorzystywany. – Do 2035 roku jest podpisana umowa ze stowarzyszeniem Sazan, które wykorzystuje akwen na potrzeby wędkarzy. Z kolei w okresie od maja do września, w weekendy w godzinach 9 – 18, ten akwen będzie otwarty dla mieszkańców regionu. Mogą skorzystać z dobrodziejstwa, jakim jest fajne miejsce w miłej atmosferze – powiedział Tadeusz Bałchanowski.
Wywiad poruszał również inne kwestie działalności ŚGP Industria
Zaznaczył, że gdy mowa o innych projektach związanych z ŚGP Industria, to będzie ona dalej działać między innymi w temacie SMR (Small Modular Reactors). – Musimy jednak porzucić pomysł, że będziemy samodzielnie budować elektrownię opartą o małe, modularne segmenty reaktorów jądrowych, bo to koszt minimum 50 miliardów złotych. Przy całej sympatii do naszej firmy, po prostu nas na to nie stać. Próbujemy nawiązać współpracę z jednym z dużych koncernów energetycznych, aby wspólnie z nimi kontynuować ten projekt, będąc elementem większej układanki. Takiej, która nie będzie snuła marzeń o elektrowni, tylko ją po prostu będzie realizować – zaznaczył prezes.
Po więcej informacji zapraszamy do obejrzenia naszego wideo:








