– To mały wymiar kary, biorąc pod uwagę naszą postawę – powiedział Michał Olejniczak, rozgrywający Industrii Kielce po porażce z Orlenem Wisłą Płock w półfinale Pucharu Polski.
Podopieczni Tałanta Dujszebajewa zagrali bardzo słabo. Rywale już na początku odskoczyli na cztery gole. Później kontrolowali przebieg rywalizacji. – Ocena nie jest wysoka. Przegraliśmy, goniąc praktycznie od początku. 13 błędów technicznych. To cyfra, która zwala z nóg. Robiąc je w takiej liczbie, trudno o korzystny wynik z takim rywalem. Tutaj grasz tylko jeden mecz. Nie masz rewanżu. Przegrywasz, odpadasz. Żałujemy, ale rywale byli lepsi – ocenił Krzysztof Lijewski, drugi trener kieleckiego zespołu.
Kielczanie źle wyglądali w każdym elemencie gry. – Trudno było nam znaleźć skuteczność, przebić się przez obronę rywala. Wszystko przychodziło nam z wielkim trudem. Jesteśmy rozczarowani. Boli to, że kibice przyjechali, ale my swoją postawią „nie dojechaliśmy” – tłumaczył Michał Olejniczak.
Orlen Wisła zagrała w okrojonym składzie. Z powodu urazów zabrakło Przemysława Krajewskiego, Mihy Zarabca i Dawida Dawydzika. – Czasami mniej znaczy więcej. Kiedy nas było mniej, dawaliśmy od siebie więcej. Dzisiaj to zrobiła Wisła. Fajnie walczyli i wykorzystywali nasze najmniejsze słabości. My nie potrafiliśmy wykorzystać ich braków. To duży problem. Zdajemy sobie sprawę sobie, że została nam tylko walka o mistrzostwo. Musimy być na tym skoncentrowani. Zrobimy wszystko, aby ono wróciło do Kielc – wyjaśniał Michał Olejniczak.
Plusik przy swoim występie może postawić Adam Morawski, który zanotował kilka interwencji. – Piłka ręczna to sport zespołowy. O wyniku decyduje wspólna liczba błędów i niewykorzystanych sytuacji. Ich suma nie pozwoliła nam wygrać. Zaczęliśmy od minus cztery i później goniliśmy. Gra siedem na sześć wychodziła nam ze zmiennym szczęściem. Nasze wykonanie zawodziło. Mamy ogromny niedosyt, bo zawsze chcemy wygrywać. Mamy dobrą drużynę. Musimy w to uwierzyć i pokazać nasze umiejętności w starciach o mistrzostwo – wyjaśniał bramkarz Industrii Kielce.
W środę podopieczni Tałanta Dujszebajewa rozpoczną zmagania w play-offach Orlen Superligi. W 1/8 finału zmierzą się z Netlandem MKS-em Kalisz.







