Nowa Lewica o bezpieczeństwie Polski. "Tworzy się nowy ład międzynarodowy" - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Nowa Lewica o bezpieczeństwie Polski. „Tworzy się nowy ład międzynarodowy”

Przeczytaj także

Zdjęcie: Nowa Lewica Świętokrzyskie/Facebook

– Tworzy się nowy ład międzynarodowy, tworzy się nowy komponent NATO skupiony na Europie – powiedział Andrzej Szejna, świętokrzyski poseł Nowej Lewicy. Strategia obronności Polski, a także działania USA związane m.in. z możliwością redukcji ich wojsk w innych krajach, były głównym tematem wtorkowej konferencji prasowej. Nie zabrakło przy tym wątku regionalnego, w tym dotyczącego MESKO i środków, jakie trafią do spółki z programu SAFE. 

Poseł Andrzej Szejna zaznaczał, że decyzja Stanów Zjednoczonych dotycząca redukcji ich wojsk w Niemczech i możliwość podjęcia takiego samego kroku w przypadku Włoch, może powodować pytania związane z bezpieczeństwem Polski. Pytania te pojawiają się także w kontekście wstrzymania rotacji żołnierzy amerykańskich do naszego kraju.

– Nie ma jednak powodów do obaw o bezpieczeństwo naszego kraju. Koalicja 15 października z bardzo dużą precyzją odczytała intencję administracji Stanów Zjednoczonych. Intencję o ograniczeniu obecności wojsk USA w Europie i presji, jaką wywiera prezydent Donald Trump na kraje w Unii Europejskiej, w tym również oczywiście na Polskę – powiedział poseł.

Polityk dodał, że odpowiedzią naszego kraju jest między innymi modernizacja polskich sił zbrojnych.

– Większe inwestycje i środki budżetowe, które sięgają 5% PKB przekazanych na dozbrojenie i modernizację polskiej armii. Działania czynią również nasi sojusznicy. Wyrazem tego jest program SAFE. 180 mld zł na polskie siły zbrojne. To nie tylko element zwiększenia naszego bezpieczeństwa, ale także impuls gospodarczy dla regionu świętokrzyskiego w kontekście zakładów MESKO – powiedział Andrzej Szejna.

Zaznaczył, że Mesko to „brylant w koronie Polskiej Grupy Zbrojeniowej”, który będzie miał do dyspozycji od kilkunastu do nawet 20% środków pochodzących z SAFE. – To jest ogromny sukces. Nie tylko dlatego, że zabiegałem o to jako wiceszef dyplomacji, a dzisiaj wiceszef sejmowej Komisji Obrony Narodowej. Wszyscy posłowie koalicji 15 października z regionu świętokrzyskiego o to zabiegali – przekazał.

„Opieranie się na jednym sojuszniku, nawet tak ważnym jak USA, jest nierozsądne”

Poseł Szejna wskazywał też na inne elementy, które wpływają na bezpieczeństwo Polski. – To umowa międzynarodowa z Francją, która przewiduje wzajemną pomoc i wzajemną obronę w przypadku napaści. Modernizujemy umowę z Niemcami, czy też z Wielką Brytanią, działając w ramach tak zwanej „piątki europejskiej”. Nasze przemysły zbrojeniowe zaczynają ze sobą współdziałać, ponieważ wiemy jasno, że USA ograniczają swoją obecność w Europie – poinformował.

Wskazywał, że tworzy się nowy ład międzynarodowy, nowy komponent NATO skupiony na Europie. Uspokoił przy tym, że nadal obowiązuje umowa o współpracy obronnej ze Stanami Zjednoczonymi.

– Podpisana w 2022 roku, która przewiduje obecność na terytorium Polski około 10 tysięcy żołnierzy amerykańskich. Przewiduje możliwość bardzo szybkiego zwiększenia obecności do 20 tysięcy żołnierzy. W sytuacji, gdyby zaistniała taka potrzeba. Na przykład atak wrogiego państwa na terytorium RP – przekazał.

Polityka rządu jest, jak dodał poseł, ukierunkowana na wzmacnianie sojuszy w ramach Unii Europejskiej, nie zapominając jednak o najważniejszym sojuszniku, czyli USA. – Opieranie się jednak na jednym sojuszniku, nawet tak ważnym jak USA, jest nierozsądne – wskazał.

„Zdaliśmy egzamin ze współpracy”

Na konferencji prasowej poseł Szejna nawiązał również do wtargnięcia rosyjskich dronów na terytorium Polski w 2025 roku.

– Połączone siły powietrzne NATO, w skład których wchodziły siły niemieckie, holenderskie i oczywiście polscy lotnicy, odparły ten atak. To był sprawdzian, który jest wyraźnym sygnałem dla Rosji, że Europa radzi sobie w ramach NATO sama. Oczywiście element, jakim jest obecność sił zbrojnych USA, potencjał odstraszania, może być zastępowany stopniowo w ciągu najbliższych lat. Nie da się tego zrobić w ciągu dwóch, trzech lat, może to perspektywa dziesięciu. Jednak to właśnie się dzieje już na naszych oczach – przekazał Andrzej Szejna.

Zaznaczył, że nie jest najważniejsze ile żołnierzy amerykańskich stacjonuje w Polsce, ale jaki typ uzbrojenia posiadają. – W kontekście Polski szczególnie ważna jest obrona przeciwrakietowa oraz możliwość rażenia dalekiego zasięgu. Stąd nasz program SAN, obrony przeciwdronowej, który będzie w ciągu dwóch – trzech lat wdrażany – wskazał.

Uzupełnił, że Ukraina stawia skuteczny opór Rosji „już praktycznie przy minimalnym wsparciu USA” i dużym wsparciu krajów Unii Europejskiej.

Była też krytyka opozycji

Ponadto Andrzej Szejna skrytykował PiS i Konfederację, którzy głosowali przeciwko SAFE.

– To oni namawiali prezydenta Karola Nawrockiego, żeby zawetował program SAFE, żeby zawetował 180 mld zł dla Polski. Więc ich nie ma w tym gronie, którzy przyczynił się do ściągnięcia miliardów do zakładu Mesko, jak i również dla kontraktu dla Huty Ostrowiec, jak i do innych zleceń – powiedział.

Odniósł się także do wstrzymania rotacji amerykańskich żołnierzy do Polski. – Dziś oczekujemy, że decyzja ta zostanie naprawiona i zobowiązanie, wobec sojusznika jakim jest Polska, zostanie wykonane – przekazał.

– Chciałbym ponadto powiedzieć, że oczekiwaliśmy od prezydenta Nawrockiego działania. Oczekiwaliśmy, że będzie wspierał polski rząd i sojusz polsko – amerykański. Liczymy, że będzie to wreszcie czynił skutecznie, ponieważ obarczanie rządu jakąkolwiek odpowiedzialnością za obecną sytuację jest nieodpowiedzialne – dodał poseł Andrzej Szejna.

Zaznaczył, że gdy rząd PiS rozpoczynał działania związane z pomocą dla Ukrainy, ówczesna opozycja ich poparła. – Jak dzisiaj zachowuje się PiS? Na każdym kroku torpeduje działania rządu – powiedział.

 

 

Przeczytaj także