W niedzielę Industria Kielce rozpocznie walkę o odzyskania mistrzostwa Polski. Pierwsze wyjazdowe spotkanie w Płocku nie budzi jednak dużego zainteresowania kibiców ze Świętokrzyskiego. Do tej pory zapisało się na niego niespełna 150 osób.
W ostatnich dwóch latach Industria Kielce musiała uznawać wyższość Orlenu Wisły Płock w starciach o tytuł. „Nafciarze” sięgnęli po dwa mistrzostwa z rzędu po raz pierwszy od 20 lat. Te dwa finały były bardzo zacięte, a o rozstrzygnięciu wyniku poszczególnych spotkań decydowały ostatnie akcje albo rzuty karne.
W tym roku walka o mistrzostwo niesie za sobą wiele pytań. Jednym z najważniejszych jest to, jak Industria Kielce będzie prezentować się bez Tałanta Dujszebajewa. Zespół do finału przygotowuje jego dotychczasowy asystent – Krzysztof Lijewski. Faworytem będą „Nafciarze”, którzy bronią trofeum, ale ostatnio w dobrym stylu sięgnęli po Puchar Polski.
Pierwszy mecz finału odbędzie się w niedzielę, 24 maja o godz. 12.30. Słabo w porównaniu z wcześniejszymi latami prezentuje się wyjazdowa frekwencja kibiców z Kielc. W środę na liście osób, które pojadą wspierać drużynę na Mazowsze znajdowało się 140 osób.
Klub i fani liczą, że licznik ruszy jeszcze ostatniego dnia zapisów, czyli w środę. Zainteresowani mogą to zrobić do godz. 15. Zapisać można się stacjonarnie w sklepie kibica w godzinach jego otwarcia, a także mailowo przez adres [email protected].
Bilet normalny kosztuje 90 złotych, a ulgowy 70 złotych. Przejazd autokarem to koszt 85 złotych za osobę.








