Agata Wojda o autobusach dla ukraińskiej Winnicy: Na tym polega partnerstwo i pomoc w trudnych sytuacjach - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Agata Wojda o autobusach dla ukraińskiej Winnicy: Na tym polega partnerstwo i pomoc w trudnych sytuacjach

Przeczytaj także

– Widzę, że w polskim samorządzie ze strony niektórych radnych jest próba szukania sporów, szukania konfliktów. Myślę, że to obszar, który nie powinien być przedmiotem tak dużych emocji – mówi Agata Wojda, prezydent Kielc o możliwym przekazaniu 15 autobusów do ukraińskiego miasta Winnica.

Przypomnijmy, że do kieleckiego samorządu wpłynął wniosek mera Winnicy Serhija Morhunova o wsparcie miasta partnerskiego w zakresie transportu publicznego. Chodzi o przekazanie 15 autobusów, które do niedawna obsługiwały kielecką komunikację miejską. Winnica, podobnie jak wiele ukraińskich miast, zmaga się ze skutkami trwającej wojny, w tym z problemami dotyczącymi infrastruktury komunikacyjnej. Przekazanie autobusów ma pomóc w utrzymaniu sprawnego funkcjonowania transportu zbiorowego. O komentarz do sprawy poprosiliśmy prezydent Agatę Wojdę.

– To jest uchwała, która wynika z wniosku, jaki złożyło mer naszego partnerskiego miasta Winnicy. Zresztą odbyło się w Kielcach też spotkanie z jego zastępcą. Otóż to jest podyktowane aktualną sytuacją, która jest w Winnicy. Nie może stricte samymi działaniami wojennymi, natomiast to, co się dzieje na Ukrainie powoduje, że jest problem z transportem publicznym. Wyłączenia prądu, a głównie komunikacja publiczna w Winnicy jest na prąd, to są trolejbusy, to są tramwaje, to niestety paraliżuje funkcjonowanie miasta.

Ja przypomnę, że chodzi o autobusy, które my w maju tego roku wycofaliśmy z eksploatacji już. To są stare 16- i 17-letnie autobusy wycofane, bo zastąpiliśmy je nowymi elektrycznymi autobusami. Ich jest 40. Z tej puli 40 uważamy, że dobrą propozycją jest, żeby 15 autobusów przekazać miastu partnerskiemu. Na tym też polega pewne partnerstwo i pomoc w sytuacjach trudnych i wyzwaniach, z którymi się dzisiaj Winnica mierzy. Być może kiedyś będziemy potrzebować jakiegoś wsparcia.

Oczywiście radni podejmą decyzję, natomiast bardzo bym chciała, żeby na tej współpracy cieniem nie kładła się jakaś duża polityka, a mam wrażenie, że pojawiają się takie głosy ze strony niektórych radnych, które budują bardzo niedobry klimat, które psują bardzo konstruktywną współpracę. Ja przypomnę, że z Winnicą, jako miastem partnerskim współpracujemy od ponad 20 lat. Była to współpraca, która jest kontynuowana przez każdy zarząd miasta. Zresztą chyba nie jest tajemnicą, że najbardziej zacieśniał ją pan prezydent Wojciech Lubawski, ówczesny przewodniczący rady miasta, pan Tomasz Bogucki. Zresztą politycy Prawa i Sprawiedliwości nigdy nie odżegnywali się od dobrych kontaktów z Winnicą, często brali też udział w delegacjach i w takiej wymianie doświadczeń. Na tą wieloletnią współpracę samorządową i taką międzyludzką. Nie chciałabym, żeby weszła tu duża polityka. Natomiast widzę, że w polskim samorządzie ze strony niektórych radnych jest próba szukania sporów, szukania konfliktów. Myślę, że to obszar, który nie powinien być przedmiotem tak dużych emocji. Oczywiście pozostawiam to decyzji radnych, którzy mogą podjąć taką uchwałę. To oni zdecydują czy nasze partnerstwo z Winnicą coś znaczy, czy jesteśmy solidarni samorządowo i czy po prostu mamy ludzką empatię.

Przeczytaj także