Przeczytaj także
Odwołanie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zapowiedziała marszałek woj. świętokrzyskiego Renata Janik. WSA przychylił się do wniosku wojewody, który zaskarżył uchwałę samorządu województwa dotyczącą przyznawania 10 tys. zł dla „co 50. dziecka” urodzonego w szpitalu wojewódzkim.
Świętokrzyski Urząd Marszałkowski ogłosił w styczniu tego roku start programu, w ramach którego rodzice co 50. dziecka urodzonego w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach otrzymywali po 10 tys. zł. Przedstawiciele samorządu województwa podkreślali wówczas, że program ma być odpowiedzią na problemy demograficzne, wspierać rodziny i zachęcać je do wiązania swojej przyszłości z regionem.
Uchwałę zarządu województwa w sprawie realizacji programu „Co 50. urodziny – realne wsparcie dla rodziny”, zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wojewoda świętokrzyski. Sąd przychylił się do zdania wojewody, stwierdzając nieważność zaskarżonej uchwały. Orzekł zwrot kosztów postępowania w kwocie 480 zł od zarządu województwa na rzecz wojewody świętokrzyskiego.
– Po tym orzeczeniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego czujemy satysfakcję, że podzielono nasze argumenty. Od początku staliśmy na stanowisku, że ta uchwała nie ma oparcia w przepisach prawa – powiedziała rzeczniczka wojewody świętokrzyskiego Angelina Kosiek.
Wyrok WSA nie jest prawomocny, przysługuje od niego skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Renata Janik: zwyciężyła czysta małostkowość radnej Jolanty Tyjas i radnych PSL
Wstrzymanie wypłat kwoty 10 tysięcy złotych dla co pięćdziesiątego dziecka urodzonego w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym, wymuszone wyrokiem sądu po skardze radnych opozycji, spotkało się z mocnym sprzeciwem Zarządu Województwa. Marszałek Renata Janik podkreśliła, że decyzja ta uderza w wypracowany z dużym trudem mechanizm wsparcia, który od początku roku przyniósł realne korzyści kilkunastu świętokrzyskim rodzinom.
– Uruchamiając ten program pilotażowy, liczyliśmy na to, że zjednoczy on wszystkich ponad podziałami politycznymi, bo walka z kryzysem demograficznym powinna być naszym wspólnym fundamentem. Tymczasem zwyciężyła czysta małostkowość radnej Jolanty Tyjas i radnych PSL, którzy zamiast pomóc, woleli donieść i uruchomić urzędniczą machinę. Żądamy od opozycji alternatywnych pomysłów na wsparcie mieszkańców, a nie tylko ciągłego rzucania kłód pod nogi, bo do tej pory nie pokazali Państwo żadnego własnego projektu – mówiła podczas konferencji prasowej marszałek województwa.
Będzie skarga do Naczelnego Sądu Administracyjnego
Renata Janik zapowiedziała złożenie skargi kasacyjnej już zapowiedziała marszałek Renata Janik podczas piątkowej konferencji prasowej. – Zarząd województwa zrobi to niezwłocznie po otrzymaniu treści wyroku i jego uzasadnienia – podkreśliła Janik.
Grzegorz Świercz też krytykuje radnych opozycji
Równie mocne stanowisko zajął kierownik Kliniki Położnictwa i Ginekologii, doktor Grzegorz Świercz, który odniósł się do szerszego kontekstu organizacji opieki okołoporodowej w województwie. Lekarz przypomniał, że kielecka klinika regularnie przejmuje ciężar opieki nad pacjentkami z rejonów, gdzie lokalne oddziały borykają się z problemami organizacyjnymi. – Rodzą u nas mieszkanki całego regionu, także z tych powiatów, w których władzę sprawują sojusznicy polityczni opozycji, ci sami, którzy teraz storpedowali ten program – przypomniał doktor Grzegorz Świercz. – Sytuacja wygląda tak, że kiedy przyjmujemy pacjentki z powiatów, gdzie tamtejsi włodarze kompletnie sobie nie radzą i zamykają lokalne porodówki, to wtedy wszystko jest w porządku, ale kiedy samorząd województwa chce dać tym samym pacjentkom pieniądze na wsparcie rodziny, to nagle dla opozycji jest to złe i godne zaskarżenia.
Do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia przez NSA, realizacja programu została zawieszona.
– Uruchamiając ten pilotażowy program, mieliśmy nadzieję, że połączymy się ponad podziałami politycznymi i będziemy wspierać nasze województwo w bardzo trudnej sytuacji demograficznej. Jako samorządowcy chcieliśmy, żeby te działania były kontynuowane w innych szpitalach, także powiatowych. Natomiast tak się nie stało – powiedziała marszałek województwa.
W ramach programu „Co 50. urodziny – realne wsparcie dla rodziny” bony o wartości 10 tys. zł otrzymali dotychczas rodzice 15 dzieci.







