Fot. Fundacja dla Szczeniąt Judyta
Policja informuje, że na terenie powiatu pińczowskiego odnaleziono kolejne zwierzęta. Po sprawdzeniu warunków w jakich przebywały oraz konsultacjach z lekarzem weterynarii, podjęto decyzję o zabezpieczeniu 22 psów różnych ras. – Wszystko wskazuje na to, że ta sprawa może zostać połączona ze sprawą ponad 300 psów, które odbieraliśmy wcześniej – informuje z kolei Fundacja dla Szczeniąt Judyta.
– W związku z czynnościami prowadzonymi w sprawie dotyczącej psów ujawnionych na terenie naszego miasta w ostatnim czasie, policjanci sprawdzili również jeden adres na terenie powiatu pińczowskiego, gdzie zgodnie z posiadanymi informacjami mogły znajdować się kolejne zwierzęta – przekazała podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
22 psy różnych ras
Na miejscu czynności prowadzili policjanci, wspólnie z lekarzem weterynarii. Obecni byli również przedstawiciele gminy oraz fundacji.
– Po sprawdzeniu warunków w jakich przebywały zwierzęta oraz konsultacji z lekarzem weterynarii, podjęto decyzję o zabezpieczeniu 22 psów różnych ras – dodała policjantka.
Jak dodała, funkcjonariusze wykonali również czynności z udziałem 65-letniej właścicielki posesji, na której znajdowały się zwierzęta.
– Zgromadzony w trakcie tych czynności materiał zostanie poddany dalszej analizie. O dalszych czynnościach w tej sprawie będzie decydował prokurator – stwierdziła podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas.
Fundacja: Wszystko wskazuje na to, że ta sprawa może zostać połączona ze sprawą ponad 300 psów, które odbieraliśmy wcześniej
Fundacja dla Szczeniąt Judyta wskazuje w jednym z wpisów w mediach społecznościowych, że sprawa ta może być związana z kielecką nielegalną hodowlą. Napisano m.in. że „dzisiaj wiemy, że pan Kamil P. miał kolejne miejsca w których przetrzymywał psy”.
– Zabezpieczane są kolejne dowody, a wszystko wskazuje na to, że ta sprawa może zostać połączona ze sprawą ponad 300 psów, które odbieraliśmy wcześniej. Sprawą najprawdopodobniej zajmie się również prokuratura wojewódzka – napisano na stronie fundacji.
-Jeżeli potwierdzą się wszystkie informacje dotyczące osób współpracujących z tym miejscem, mamy nadzieję, że odpowiedzialność poniosą wszyscy, którzy przyczynili się do tego procederu lub przez lata go umożliwiali. Nie może być tak, że jedni tworzą piekło, a inni je obsługują i jeszcze dostarczają do niego narzędzia – czytamy w komunikacie w mediach społecznościowych.
Nasza redakcja spytała się kieleckiej policji, czy sprawa zwierząt z powiatu pińczowskiego ma związek z właścicielem nielegalnej hodowli w Kielcach?
– Materiał jest analizowany i dalsze decyzje dotyczące tego, czy sprawa będzie wyjaśniana w ramach toczącego się już postepowania, czy jednak odrębnego będą podejmowane przez prokuratora, który jest gospodarzem śledztwa – przekazuje policja.
Fundacja prosi o wsparcie
Fundacja dla Szczeniąt Judyta informuje, że na miejscu (w powiecie pińczowskim) znaleziono „pełną aptekę, lodówki wypełnione szczepionkami i oczywiście psy żyjące w warunkach, które nie powinny mieć miejsca w żadnym cywilizowanym kraju. Syf i kolejne zwierzęta traktowane jak przedmioty, a nie żywe stworzenia”.
Organizację można wesprzeć W TYM MIEJSCU. – Każda złotówka pomoże nam przeprowadzić diagnostykę, rozpocząć leczenie i dać tym psom wszystko to, czego przez całe życie były pozbawione. Szczegóły dotyczące ich stanu będziemy przekazywać Wam na bieżąco, kiedy tylko lekarze zakończą triage. Od tego momentu zaczynamy pisać ich historię od nowa – przekazano.






