W końcówce sobotniego meczu Korony Kielce w Łodzi, mocno ucierpiał Hubert Zwoźny. Obrońca został bezpardonowo zaatakowany przez Paulinho. Eksperci nie mają wątpliwości, zawodnik gospodarzy powinien zostać wyrzucony z boiska.
Do sytuacji doszło w ostatniej minucie regulaminowego czasu. Hubert Zwoźny wyprowadzał piłkę. Zatrzymać próbował go Paulinho. Brazylijczyk zrobił to w „bandycki” sposób. Wykonał wślizg dwiema wyprostowanymi nogami.
Trafił w nogi zawodnika Korony. Sędzia Karol Arys pokazał mu żółtą kartkę. VAR nie zmienili tej decyzji. Zdaniem ekspertów, zespół sędziowski popełnił błąd. – Klasyczne sanki utwierdzają mnie w przekonaniu, że zawodnik Widzewa absolutnie nie był skupiony na piłce, tylko na przeciwniku. Jest to poważny, rażący faul i gracz Widzewa powinien był być wykluczony z gry – przyznał Adam Lyczmański, ekspert sędziowski Canal+ w programie „Liga+Extra”.
Po tej sytuacji na kostce Huberta Zwoźnego pojawił się obrzęk, odczuwał również dolegliwości bólowe. W poniedziałek ma przejść szczegółową diagnostykę.
Adam Lyczmański: „Klasyczne sanki utwierdzają mnie w przekonaniu, że zawodnik Widzewa absolutnie nie był skupiony na piłce, tylko na przeciwniku. Jest to poważny, rażący faul i gracz Widzewa powinien był być wykluczony z gry”
📺 Oglądaj: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/783DNFcb8O
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) August 16, 2026
fot. Paula Duda








