Przeczytaj także
Rezerwy Korony Kielce pozostają bez zwycięstwa na trzecioligowych boiskach. W sobotę, w 5. kolejce, przegrali na stadionie przy ulicy Szczepaniaka z Czarnymi Połaniec 3:4.
Młody zespół „żółto-czerwonych” znów zawiódł w defensywie. Po raz kolejny przyszło mu gonić wynik w starciu z bardziej doświadczonym zespołem. Gole dla gospodarzy strzelili Adam Hańcko, Piotr Rogala i Karol Turek. Dla Czarnych trafili gości trafiali Krzysztof Bociek, Michał Banik, Grzegorz Płatek i Aleksiej Pietrienko. – O wyniku zadecydował moment, w których w ciągu pięciu minut rywal strzelił nam trzy gole. Próbowaliśmy jeszcze odrobić ten stan, przynajmniej uzyskać remis, ale niestety nie udało się – powiedział Mateusz Mianowany, drugi trener Korony II, cytowany przez Radio Kielce.
Do podziału punktów doszło w innym derbowym pojedynku Star Starachowice zremisował u siebie z AKS-em 1947 Busko-Zdrój 1:1. Goście prowadzili po trafieniu Arkadiusza Morąga. Wyrównał Stanisław Kapłon. – Początek nie był najlepszy. Nas tam trochę przytkało i nie potrafiliśmy złapać piłki, ale później po straconej bramce to praktycznie mecz toczył się 25 metrów przed bramką AKS. Mieliśmy swoje sytuacje jeszcze przy 0:0, które przy lepszym rozwiązaniu, lepszym uderzeniu można było zamienić na bramki i to my byśmy byli tą stroną, która by prowadziła. Wiadomo, że gole zmieniają oblicze spotkań i nakręcają każdy zespół – podsumował trener Dariusz Pietrasiak, trener Staru, cytowany przez Radio Kielce.
Bez punktów z Krakowa wróciła Moravia Kopalnia Morawica, która przegrała z rezerwami Wisły 0:2. Podopieczni Marcina Kołodziejczyka znów pokazali się z ambitnej strony. W pierwszej połowie nie wykorzystali dobrej okazji. Na początku drugiej czerwoną kartkę otrzymał Piotr Lisowski, co zmieniło optykę pojedynku. Mimo gry w osłabieniu, beniaminek stworzył swoje szanse, ale zabrakło skuteczności.
Naprzód Jędrzejów przegrał u siebie z Chełmianką Chełm 0:2. KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski ograł u siebie Pogoń-Sokół Lubaczów 1:0 po golu Bartosza Snopczyńskiego.
fot. Paula Duda








