Przeczytaj także
Trwający sezon będzie ostatnim dla Theo Monara w Industrii Kielce. Francuski obrotowy będzie kontynuował swoją karierę w Bundeslidze. Jak ustalił portal wKielcach.info, podpisał już kontrakt z Fuechse Berlin.
Theo Monar trafił do stolicy Świętokrzyskiego latem 2024 roku. Był częścią wymiany na linii Kielce – Nantes. Do Francji wrócił wówczas Nicolas Tournat, a do „żółto-biało-niebieskich” dołączyli doświadczony prawy rozgrywający Jorge Maqueda i utalentowany Theo Monar.
Kołowy trafił pod skrzydła Tałanta Dujszebajewa, który słynie z rozwijania obrotowych. Pozycję współdzieli z Arciomem Karaliokiem. Obecnie 25-latek raczej nie żałuje takiego obrotu spraw, bo na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy zrobił bardzo duże postępy. Szczególnie w grze obronnej. W ataku czasami przeszkadza mu jeszcze nieskuteczność. W nowym sezonie jego pozycja w zespole Krzysztofa Lijewskiego dalej powinna być bardzo mocna.
Jego umowa z Industrią Kielce odwiązuje do 30 czerwca 2026 roku. Już kilka miesięcy temu klub podjął z nim rozmowy w sprawie przedłużenia współpracy. Od początku zawodnik i jego otoczenie byli nastawieni jednak na transfer. Sprecyzowali również, że prowadzą rozmowy z klubami Bundesligi, do której dołącza coraz więcej reprezentantów Francji. Theo Monar chce spróbować swoich sił w najsilniejszej klubowej lidze świata, aby pozostać w grze o miejsce w kadrze.
Według naszych informacji, latem przyszłego roku Theo Monar przeniesie się do Fuechse Berlin. W drużynie wicemistrz Niemiec, finaliście dwóch ostatnich edycji Ligi Mistrzów, zajmie miejsce odchodzącego Mijajlo Marsenicia.







