Zdjęcie: Karol Nawrocki na MSPO w Kielcach/wKielcach.info
Centrum Kultury w Olesznie (Świętokrzyskie) otrzymało w środę imię sierż. sztab. Michaela Ollisa, amerykańskiego żołnierza, który w 2013 r. zginął w Afganistanie, ratując polskiego oficera. Prezydent Karol Nawrocki podczas uroczystości podkreślił, że placówka przypomni o fundamentach sojuszu polsko-amerykańskiego.
Uroczystość odbyła się w miejscowości, z której pochodzi uratowany polski żołnierz, obecnie kpt. rez. Karol Cierpica. Prezydent dziękował lokalnej społeczności za upamiętnienie amerykańskiego żołnierza i wskazywał na znaczenie sojuszu polsko-amerykańskiego.
– Ten sojusz, zbudowany na wartościach i historii, ma dziś w Olesznie twarz Michaela Ollisa i Karola Cierpicy. Michael Ollis oddał życie za swojego przyjaciela, służąc honorowi, służąc swojej ojczyźnie Stanom Zjednoczonym i pokazując, jak silny jest sojusz polsko-amerykański – powiedział prezydent.
Karol Nawrocki wskazał też, że sojusz łączący Polskę i Stany Zjednoczone posiada ponad dwuwiekową tradycję, budowaną przez bohaterów obydwu narodów – od gen. Kazimierza Pułaskiego i gen. Tadeusza Kościuszki, przez amerykańskich pilotów Eskadry Kościuszkowskiej z 1920 roku, aż po współdziałanie św. Jana Pawła II i prezydenta Ronalda Reagana. Prezydent ocenił też, że obecność wojsk amerykańskich w Polsce jest realną gwarancją bezpieczeństwa.
Głos zabrał także kpt. rez. Karol Cierpica. Podkreślił, że nadanie imienia Centrum Kultury ma dla niego szczególne znaczenie, ponieważ placówka znajduje się w jego rodzinnej miejscowości. Cierpica wspominał atak z 28 sierpnia 2013 r. w afgańskiej bazie Ghazni. Mówił, że Michael Ollis ruszył mu na pomoc, stawiając życie drugiego człowieka ponad własne bezpieczeństwo.
– Dla mnie braterstwo ma po prostu twarz, ma imię: Michael Ollis – powiedział kpt. Cierpica. Wskazywał, że w ekstremalnych warunkach decydują nawyki i wartości utrwalane przez lata służby. Przywołał dewizę 10. Dywizji Górskiej Armii Stanów Zjednoczonych, która brzmi: „Czyny, nie słowa”.
Podczas uroczystości przemawiała również konsul generalna Stanów Zjednoczonych w Krakowie Gretchen Cureton. Podziękowała mieszkańcom i władzom gminy za upamiętnienie amerykańskiego żołnierza oraz przekazała słowa wdzięczności w imieniu jego rodziców. – Imię starszego sierżanta Michaela Ollisa pozostanie symbolem odwagi, honoru oraz trwałej przyjaźni między Polską a Stanami Zjednoczonymi – powiedziała konsul generalna USA.
List do uczestników wydarzenia skierował wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. „Historia Michaela Ollisa i Karola Cierpicy jest symbolem niezwykłego braterstwa broni, którego nie tworzą deklaracje i wojskowe procedury, a pełni honoru i odwagi ludzie” – napisał szef MON.
Do ataku w Ghazni doszło 28 sierpnia 2013 r., po zdetonowaniu ciężarówki z materiałami wybuchowymi przy ogrodzeniu polsko-amerykańskiej bazy. Podczas odpierania zamachu ówczesny por. Karol Cierpica został ranny, a sierż. sztab. Michael Ollis osłonił go własnym ciałem przed eksplozją kamizelki wybuchowej zamachowca-samobójcy i zginął na miejscu.






