Siódma edycja największej w Europie imprezy robotyczno-kosmicznej już we wrześniu na terenie kampusu Politechniki Świętokrzyskiej - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Siódma edycja największej w Europie imprezy robotyczno-kosmicznej już we wrześniu na terenie kampusu Politechniki Świętokrzyskiej

Przeczytaj także

Prawie 40 zespołów będzie rywalizować w zawodach łazików marsjańskich European Rover Challenge, które we wrześniu odbędą się w Kielcach. Siódma edycja największej w Europie imprezy robotyczno-kosmicznej rozegra się na terenie Politechniki Świętokrzyskiej.

Łukasz Wilczyński, prezes Europejskiej Fundacji Kosmicznej i organizator ERC poinformował w poniedziałek, że po raz pierwszy drużyny będą rywalizować w dwóch formułach stacjonarnej i zdalnej.

W przypadku edycji zdalnej, organizatorzy dostarczą zespołom łazik, który uczestnicy będą musieli zaprogramować. Robotami będą sterować ze swoich krajów. W ten sposób rywalizować będzie 20 drużyn. Stacjonarnie w zawodach będzie uczestniczyć 17 drużyn.

Tegoroczny tor będzie inspirowany fragmentem równiny wulkanicznej Marsa o nazwie Elysium Planitia. W związku z tym na torze odtworzony zostanie m.in. blisko trzymetrowy wulkan.

Wilczyński zapowiedział, że rozbudowana zostanie tzw. strefa inspiracji, gdzie będą prowadzone pokazy, warsztaty i prezentacje przygotowywane przez wystawców oraz prelekcje, rozmowy i debaty z udziałem gości z całego świata.

Pierwszy dzień będzie poświęcony w całości kolonizacji Marsa. Kolejnego dnia naukowcy będą rozmawiać o Księżycu. „Będziemy rozmawiać o komercyjnym wyścigu na Księżyc. To już nie jest sfera marzeń i ambicji, ale ekonomii i biznesu. Bardzo dużo się mówi np. o helu-3, wysokoenergetycznym izotopie, który być może będziemy mogli wydobywać na Księżycu. Teoretycznie gram helu-3 mógłby przez miesiąc zasilać takie miasto jak Kielce” – mówił Wilczyński.

Trzeciego dnia uczestnicy warsztatów dowiedzą się, jaki wpływ na gospodarkę ma rozwój sektora kosmicznego. „Nawet w Kielcach istnieją startupy, które z powodzeniem wykorzystują technologie kosmiczne na zasadzie transferu technologii. Prawie wszystkie świętokrzyskie szpitale dzięki kieleckiej firmie są wyposażone w systemy wentylacji powietrza, który był stosowany w programie wahadłowców kosmicznych STS” – dodawał.

„Te zawody są znakomitą kuźnią kadr – mówił prof. Grzegorz Wrochna, prezes Polskiej Agencji Kosmicznej. – Te działania dobrze się wpisują w europejski program Peraspera, który jest zdefiniowany właśnie w celu stworzenia przemysłu kosmicznego opartego o robotykę, zaawansowaną mechanikę i automatykę. Wszystko po to, aby Europa nie pozostawała w tyle w tym wyścigu. Ci młodzi ludzie, którzy biorą udział w tych zawodach, są przyszłością przemysłu polskiego i europejskiego. Uczą się nie tylko technologii, ale pracy zespołowej. To niezwykle cenne doświadczenie” – mówił Wrochna.

Prof. Zbigniew Koruba, rektor Politechniki Świętokrzyskiej podkreślał, że jego uczelnia i miasto Kielce odgrywają coraz ważniejszą rolę w rywalizacji międzyuczelnianej na polu nowych technologii i rozwiązań w branży kosmicznej.

„Uważam, że trzeba będzie jeszcze bardziej poszerzać formuły zawodów, wziąć pod uwagę bezpieczeństwo, wykorzystanie militarne i obronnościowe łazików nie tylko lądowych, ale też bezzałogowych statków powietrznych” – powiedział.

Udział w tegorocznej edycji zawodów wezmą zespoły m.in. z Indii, Turcji, Wielkiej Brytanii i Niemiec. Tegoroczna edycja European Rover Challenge zaplanowana jest na 10-12 września.

Autor: Wiktor Dziarmaga

 

 

Przeczytaj także