Trumny w kształcie fortepianu i wiejskiego domku, robot z urną, bio produkty. Trwa Necroexpo - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Trumny w kształcie fortepianu i wiejskiego domku, robot z urną, bio produkty. Trwa Necroexpo

Przeczytaj także

Trumny wyglądające jak sztabka złota, fortepian, łódź. Do tego biodegradowalne urny, pokaz humanistycznej ceremonii pogrzebowej (z publicznością odgrywającą rolę najbliższej rodziny), a także robot przenoszący urnę. To wszystko i wiele więcej znajdziemy na XI Międzynarodowych Targach Branży Pogrzebowej i Cmentarnej „Necroexpo”. Wydarzenie odbywa się na terenie Targów Kielce w dniach 29 – 31 maja. 

Na odwiedzających czeka blisko 140 wystawców oraz niemal 50 wydarzeń branżowych. Co istotne, po raz pierwszy na Necroexpo pojawiają się humanistyczne ceremonie pogrzebowe.

Uczestnicy targów mogą zobaczyć, jak wyglądają współczesne świeckie ceremonie pożegnalne przygotowywane jako alternatywa lub uzupełnienie tradycyjnych uroczystości religijnych. Każdego dnia zaprezentowany zostanie inny scenariusz ceremonii oraz inne podejście do prowadzenia spotkania z rodziną.

– Pożegnanie domowe, bliskościowe. Współtworzone przez społeczność. Pożegnanie w którym wszyscy jesteśmy współtwórcami tego, co się dzieje. To jest taki nurt, który z jednej strony jest bardzo stary. Z drugiej strony mamy jego renesans. Ludzie wracają do tych pożegnań – powiedziała Monika Stasiak z Polskiego Stowarzyszenia Celebrantów Humanistycznych.

Pierwszego dnia, przy współudziale kilku osób z publiczności, malowano liście, a później odciskano wzory na trumnie. Cała uroczystość toczyła się wokół „zmarłej” Basi (jej rolę odgrywała konkretna osoba). Na krzesłach położono koperty z nasionami maciejki. Na doklejonej do opakowania kartce napisano, że to „jeden z ulubionych kwiatów ogrodowych Basi”. Publiczność pomogła też w zawinięciu „zmarłej” w całun i złożeniu jej do trumny.

– Ceremonia nie jest charakterystyczna tylko dla pożegnań domowych, ale w ogóle dla pożegnań humanistycznych, są one dopasowane do osoby. Są dopasowane do jej bliskich, są celebracją życia tego, kogo żegnamy – powiedziała Monika Stasiak.

Na Targach nie zabrakło też… robota przenoszącego urnę!

Ciekawość osób, które zebrały się pierwszego dnia na Necroexpo, wzbudził też robot, który przechadzał się pomiędzy uliczkami, niosąc urnę.

– To jest nasz gadżet reklamowy. Myślę, że to jednak kwestia niewielu lat aż pojawi się w branży i rzeczywiście będzie spełniał swoją funkcję. Wiadomo, nie jest to rozwiązanie dla każdego, ale jestem pewna, że dla wielu osób, które kochają nowoczesne technologie, kochają AI, to może być naprawdę wymarzona opcja na „ostatnią drogę” – mówi Agnieszka Kudela z Brainbox.

Zaznacza, że firma Brainbox od 20 lat działa w branży marketingowej, obsługując między innymi firmy z branży pogrzebowej.

– Pomagamy w trafianiu do klientów, a potem w bardzo profesjonalnej obsłudze. Będąc na bieżąco z firmami z branży pogrzebowej, jesteśmy w stanie odpowiadać na coraz szersze potrzeby. Wachlarz naszych usług jest więc naprawdę ogromny. W tym roku premierę ma także nasz nowy program do zarządzania firmą pogrzebową. Każdy rok to więc nowości, które rozwiązują realne problemy omawianej branży – podsumowuje.

Urna – gramofon, trumna – fortepian

Uwagę na targach przykuwa też trumna w kształcie fortepianu. Jest też taka przypominająca łódź, domek wiejski, sztabkę złota. Ustawiono też urnę w kształcie gramofonu.

– Nietypowe trumny pokazujemy od ponad 20 lat. Jesteśmy z tego rozpoznawalni. Próbujemy w ten sposób trochę przełamać smutek tej branży i powagę. Nie chodzi o to, żeby robić sobie żarty, a żeby trochę łagodniej przedstawić formę pochówku. Dzisiaj mamy okres, gdzie bardzo dużo produktów personalizowanych ma rację bytu, personalizacja jest coraz bardziej popularna. Uważam, że te projekty coraz częściej będą znajdowały nabywców – Rafał Madajka z firmy Madajka.

Zaznacza, że trumna w kształcie łodzi nawiązuje do mitologicznej przeprawy przez Styks. Przy jednym z wejść na teren Necroexpo znalazła się też trumna pomalowana jak pejzaż. – Gramofon jest urną, wykonaną na zamówienie jednego z zakładów pogrzebowych, do kompletu z fortepianem. Fortepian niestety jest „niemy”. Może w przyszłości zrobimy grający, ale ta wersja niestety taka nie jest – przyznaje Rafał Madajka.

Na Necroexpo są również biodegradowalne urny 

Interesująco prezentują się także produkt firmy Magnolia, czyli pierwsze na świecie biodegradowalne urny ze skrobi ziemniaczanej.

– Wyróżnia je to, że nie posiadają mikroplastiku. Mamy pięć certyfikatów, które potwierdzają również możliwość pochówku w wodzie. Produkt jest całkowicie nowy, stworzony z opatentowanego surowca. Jest przełomem, jeśli chodzi o urny biodegradowalne. Szczególnie, że ekologia coraz bardziej postępuje. Charakteryzują się solidną budową, zapewniając godny pochówek zmarłemu. Cena również jest atrakcyjna, przy dobrej jakości i wykorzystywanych przez nas materiałach – tłumaczy Kacper Kijas z firmy Magnolia.

Są także urny papierowe, ceramiczne i metalowe

– Oferujemy urny ceramiczne, w większości. Mamy też modele metalowe, a także papierowe, biodegradowalne. Staramy się wyróżniać designem, wykończeniem. Stawiamy na jakość. Staje się to coraz bardziej popularne – powiedział Piotr Lisiecki z VDB URN.

Przeczytaj także