Pięć meczów w dwa tygodnie. Ligowe ostatki Industrii Kielce - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Pięć meczów w dwa tygodnie. Ligowe ostatki Industrii Kielce

Przeczytaj także

Industria Kielce zakończyła tegoroczne zmagania w Lidze Mistrzów, ale w najbliższych dwóch tygodniach rozegra jeszcze pięć spotkań w Lidze Mistrzów. W sobotę podejmie Energę Borys MMTS Kwidzyn.

W środę zespół Tałanta Dujszebajewa odniósł bardzo cenne zwycięstwo z Kolstad, dzięki któremu ustawił się w dogodnej sytuacji w walce o wyście z trudnej grupy B.

Kieleckim szczypiornistom spadł kamień z serca. Nie mają jednak szans na rozluźnienie, chociaż w najbliższych dwóch tygodniach skala trudności będzie niższa. W pierwszym spotkaniu rundy rewanżowej Orlen Superligi Industria Kielce zagra z dziewiątą Energą Borys MMTS-em Kwidzyn. Zespół prowadzony przez Bartłomieja Jaszkę zgromadził 16 punktów i jest w grze o play-offy.

Ekipa z Pomorza ostatnio rozbiła Zagłębie w Lubinie 39:16. W tym sezonie zdobyła m.in. Zabrze i Głogów. U siebie przegrała jednak z ekipami z Gdańska czy Opola, które dysponują podobnym potencjałem. MMTS uległ przed własną publicznością również beniaminkowi z Wrocławia. Z drugiej strony, jest ostatnią drużyną, która pokonała czarnego konia z Ostrowa Wielkopolskiego.

– Mam mieszane uczucia odnośnie do dyspozycji drużyny z Kwidzyna. Ona gra falami. Potrafi wygrać zaskakująco ciężki mecz, by kolejkę później przegrać z teoretycznie słabszym przeciwnikiem. Na pewno Bartek Jaszka musi pracować nad tą formą. Na razie są na miejscu poza play-offami. To na pewno ich nie zadowala. Ze zdrowym i w dobrej formie Łukaszem Zakretą oraz innymi doświadczonymi zawodnikami z pola, mogą napsuć krwi każdemu. Na pewno podejdziemy do nich z dużym szacunkiem. Zagramy na zmęczonych nogach, a nasze głowy doświadczyły wielu emocji. Musimy jednak zrobić swoje w lidze. Wiemy, że Kwidzyn potrafił nam uprzykrzyć życie, chociaż zwykle przed swoimi kibicami. Nie jest jednak powiedziane, że u nas, gdzie nie są faworytem, będą chcieli zagrać swój najlepszy handball – wyjaśnia Krzysztof Lijewski, drugi trener kieleckiego zespołu.

W sobotę kolejne minuty w obronie dostanie Szymon Sićko. Spotkanie z Energą Borys MMTS-em w Hali Legionów rozpocznie się o godz. 18.

fot. Patryk Ptak, materiały prasowe Orlen Superligi 

Przeczytaj także