50 tys. zł zebrano podczas kwesty na kieleckich cmentarzach - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

50 tys. zł zebrano podczas kwesty na kieleckich cmentarzach

Przeczytaj także

Około 50 tys. zł zebrano podczas 34. kwesty na odnowienie zabytkowych nagrobków w Kielcach. Wynik jest o 15 tys. zł niższy niż przed rokiem z powodu mniejszej liczby wolontariuszy oraz niesprzyjającej aury. Zgromadzone środki kwotą 70 tys. zł uzupełni ratusz.

Pieniądze do puszek zbierano przez trzy dni na pięciu nekropoliach: Starym, Nowym, Partyzanckim, Wojskowym i Prawosławnym. Z powodu mniejszej frekwencji wolontariuszy w tym roku zrezygnowano ze zbiórki na cmentarzu na Piaskach. Zebrana suma jest o 15 tys. zł niższa w porównaniu z ubiegłorocznym wynikiem.

Krzysztof Myśliński, prezes Stowarzyszenia Ochrony Dziedzictwa Narodowego w Kielcach, powiedział PAP, że główną przyczyną mniejszego uzysku finansowego był spadek liczby wolontariuszy. W tym roku na cmentarzach pojawiło się około 130 kwestujących, podczas gdy w ubiegłym roku było ich ponad 200.

– Część szkół w ogóle nie zgłosiła swojego udziału. Na frekwencję wpłynął także niekorzystny układ kalendarza oraz niesprzyjająca pogoda pierwszego dnia, kiedy ludzie, zamiast wrzucać pieniądze do puszek, uciekali przed deszczem – wyjaśnił Myśliński. Zaznaczył jednak, że mimo trudności każda zbiórka ma ogromny wymiar społeczny.

– Kwesta zawsze jest sukcesem. Oczywiście  wynik finansowy jest bardzo ważny, ale równie istotne jest to, że jest grupa ludzi, której chce się przyjść i pokazać, że wspólnie pamiętamy – zaznaczył prezes Stowarzyszenia Ochrony Dziedzictwa Narodowego w Kielcach.

Zebrane środki zostaną powiększone o dotację z budżetu miasta. Rzeczniczka prezydenta Kielc Barbara Sipa poinformowała, że ratusz przeznaczy na ten cel 70 tys. zł.

Priorytetowym zadaniem dla organizatorów kwesty w tym roku jest ratowanie zabytkowego i niszczejącego grobowca rodziny Stumpfów. Ludwik Stumpf był kieleckim przedsiębiorcą oraz fundatorem kieleckiego teatru, który w XIX wieku stanowił nowoczesny konglomerat kultury i handlu. Na kieleckiej nekropolii spoczywają członkowie jego najbliższej rodziny.

– Chcemy przede wszystkim uratować ten potężny nagrobek, ponieważ po prostu pęka. Zleciliśmy ekspertyzę i czekamy na wycenę konserwatorów. Jeżeli po wykonaniu tych prac pozostanie istotna kwota, będziemy odnawiać kolejne obiekty z naszej listy potrzebujących – zapowiedział Myśliński.

Na kieleckich cmentarzach znajduje się około tysiąca zabytkowych pomników wykonanych z lokalnych surowców, takich jak marmur kielecki, wapień pińczak, piaskowce oraz cenne rzeźby żeliwne z fabryki na kieleckim Białogonie. W ciągu 33 lat prowadzenia kwest stowarzyszenie odnowiło już około 500 nagrobków i detali architektonicznych. Wśród odrestaurowanych obiektów znajdują się m.in. grobowiec rodziny Porębskich, figura Matki Boskiej na grobie Krzyszkiewiczów, groby powstańców styczniowych, żołnierzy z 1809 roku oraz rodziców prezydenta Stefana Artwińskiego.

Kwesty odbyły się także na innych cmentarzach w regionie. W Opatowie wolontariusze kwestowali przez dwa dni (sobota i niedziela). Tomasz Kucharski, przewodniczący Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Opatowskiej, organizatora kwesty, poinformował, że zebrano ponad 14. tys. zł.

– To kwota porównywalna do ubiegłorocznej kwesty. Zebrane środki przeznaczone zostaną na renowację najbardziej zniszczonych nagrobków – podkreślił Kucharski.

TPZO organizuje kwesty na opatowskiej nekropolii od 2009 roku. Zbiórki odbyły się 15 razy i przyniosły blisko  135 tys. zł. Dzięki tym funduszom oraz środkom finansowym m.in. samorządów, firm i instytucji, a także potomków pochowanych osób, udało się uratować przed zniszczeniem 17 cennych pomników i płyt nagrobnych wykonanych głównie z piaskowca. Najstarsze zachowane na cmentarzu parafialnym w Opatowie nagrobki pochodzą z początku XIX w. Wiele z nich wpisano do rejestru zabytków.

Przeczytaj także