Będą dofinansowania dla zbierających deszczówkę - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Będą dofinansowania dla zbierających deszczówkę

100 tys. zł planuje przeznaczyć w tym roku kielecki ratusz na dofinansowanie zadań, które mają na celu ochronie zasobów wodnych i zatrzymywaniu wód opadowych oraz roztopowych na terenie Kielc.

W ten sposób władze miasta chcą zachęcić mieszkańców do zbierania wody deszczowej. Pilotażowa edycja programu została przeprowadzona w zeszłym roku. Ratusz ma już gotowy projekt uchwały jak ma on wyglądać w tym roku. Program będzie podobny do zeszłorocznego. – Zmieni się tylko kwota. W 2020 roku miasto przeznaczyło na ten cel 80 tys. zł, w tym roku będzie to kwota 100 tys. zł – informuje Tomasz Porębski, rzecznik prasowy prezydenta Kielc.

– Dotacja wynosi 80 procent kosztów kwalifikowanych realizacji zadania, ale nie więcej niż 2500 zł na realizację zadania na jednej nieruchomości. W poprzednim roku była to kwota 4000 zł, więc w tym roku dofinansowanie uzyska większa liczba mieszkańców Kielc – dodaje.

Dofinansowanie można otrzymać na następujące zadania:
– zakup i montaż zbiorników naziemnych do zbierania wód opadowych
– zakup i montaż zbiorników podziemnych do zbierania wód opadowych i roztopowych
– wykonanie studni chłonnych, skrzynek retencyjno-rozsączających, systemów rozsączających
– wykonanie ogrodów deszczowych
– budowę zbiornika odkrytego (np. oczka wodnego) wraz z systemem zbierającym wodę opadową i roztopową z terenu nieruchomości, zasilającym ten zbiornik
– zakup i montaż systemu doprowadzenia wody do zbiornika, odcięcia dopływu wody do zbiornika w momencie jego przepełnienia oraz urządzeń umożliwiających pobór wody ze zbiornika, w szczególności: kran, złącze do podłączenia węża ogrodowego, pompa podnosząca wodę.

Jeszcze nie wiadomo, kiedy w tym roku rozpocznie się nabór wniosków w programie zbierania wody deszczowej. Na razie miasto ma gotowy projekt uchwały w tej sprawie. Ma on trafić pod głosowanie na najbliższej sesji. – Dopiero po pozytywnym przegłosowaniu przez Radę, program będzie można rozpocząć – zaznacza Tomasz Porębski.


Przeczytaj także