38 budynków uszkodziły burze, które przeszły nad woj. świętokrzyskim w pierwszych dniach lipca – wynika z danych przedstawionych w poniedziałek przez urząd wojewódzki. Gminne komisje szacują straty, a mieszkańcy mogą zgłaszać szkody w budynkach i uprawach.
Dane o stratach i działaniach służb przedstawiono w poniedziałek w miejscowości Ponik w gminie Staszów, jednym z miejsc dotkniętych skutkami nawałnic, które przeszły nad woj. świętokrzyskim w ubiegłym tygodniu. Od 1 do 3 lipca strażacy w regionie interweniowali 543 razy, głównie przy usuwaniu skutków silnego wiatru i podtopień posesji. W akcjach uczestniczyło ponad 3500 strażaków PSP i OSP.
Wojewoda Józef Bryk poinformował, że osoby poszkodowane w wyniku nawałnic mogą liczyć na pomoc finansową. W przypadku budynków mieszkalnych wsparcie na remont lub odbudowę może wynieść do 200 tys. zł, a w przypadku budynków gospodarczych – do 100 tys. zł. Możliwa jest także doraźna pomoc do 8 tys. zł na rodzinę.
Szkody należy zgłaszać do właściwego urzędu gminy. Następnie straty będą szacowane przez powołane do tego komisje. Według dotychczasowych danych potwierdzono uszkodzenie siedmiu budynków mieszkalnych i 31 obiektów gospodarczych. Zgłoszenia wpłynęły z gmin Staszów, Tarłów, Szydłów i Radków.
– To były sekundy – relacjonowała PAP Sylwia Kruzel, która wraz z mężem próbowała zabezpieczyć dom przed nadchodzącą burzą. Wiatr był tak silny, że wyrywał drzwi z rąk domowników, a do pomieszczeń natychmiast zaczęła dostawać się woda.
W gospodarstwie państwa Kruzlów żywioł zerwał dach z domu i około 100 metrów zadaszenia obory. Mieszkańcy do późnej nocy usuwali wodę ręcznikami i kocami, próbując zabezpieczyć niższe kondygnacje budynku.
Burmistrz Staszowa Leszek Kopeć zaapelował do mieszkańców o sprawne zgłaszanie szkód. Poinformował, że do 15 lipca można składać wnioski dotyczące strat w uprawach. Dokumenty są dostępne w urzędzie miasta, na stronach internetowych i u sołtysów.
Jak wynika z danych Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego, tegoroczne gwałtowne burze i ulewne deszcze spowodowały także znaczne zniszczenia w infrastrukturze drogowej. Uszkodzenia obejmują odcinki dróg o łącznej długości około 430 km. Do urzędu wpłynęło już ponad 570 wniosków od samorządów dotyczących naprawy zniszczonych tras.
fot. Urząd Gminy Obrazów








