Przeczytaj także
Fot. Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Kielcach
– Wczorajsza interwencja trwała 11 godzin. Na nogach jesteśmy od ponad 24 – przekazuje w swoim komunikacie Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Kielcach. Na terenie dwóch posesji w mieście odkryto ponad 300 psów, co wynika z najnowszych informacji policji. Ujawniono też ciała szczeniąt. Na miejsce jeszcze w czwartek przybyła Straż Miejska, przedstawiciel weterynarii, policja, a także przedstawiciele schronisk i władz Kielc. – Właściciel pseudohodowli został zatrzymany przez policję – poinformowała Agata Wojda, prezydent Kielc.
Policja potwierdza, że mężczyzna został zatrzymany w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa dotyczącego znęcania się nad zwierzętami.
– Na ten moment na miejscu cały czas pracują funkcjonariusze. Zwierzęta są też przekazywane fundacjom, aby trafiły w odpowiednie miejsce i aby otrzymały odpowiednią opiekę. Tym zajmują się władze Kielc, to z ich inicjatywy fundacje zabezpieczają psy. My prowadzimy swoje działania, sporządzamy dokumentację, prowadzimy oględziny – informuje st. asp. Jacek Borek z zespołu prasowo-informacyjnego Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
Przekazuje również, że psów jest nie ponad 200, jak początkowo przekazywano, a ponad 300.
Z kolei przed godziną 13 pojawił się komunikat na stronie Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Kielcach. – Dopiero mamy sekundę żeby cokolwiek napisać. Wczorajsza interwencja trwała 11 godzin. Jesteśmy na nogach od ponad 24 godzin. Zajmujemy się zwierzakami non stop – podkreślono.
Ze względu na pytania kielczan, schronisko wskazało również, jakich artykułów potrzebują:
– kocy, podkładów higienicznych, ręczników, karmy mokrej dla szczeniąt (np Animonda, Dolina Noteci),
– dużych klatek kennelowych,
– środków czystości (płyny do mycia podłóg, rękawiczki itp.).
Dane do kontaktu ze schroniskiem znajdują się w tym miejscu.
Fot. Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Kielcach oraz Policja
Łącznie ponad 300 psów na dwóch posesjach
Początkowo podawano, że na terenie dwóch posesji w Kielcach służby odkryły ponad 200 psów. Podczas wykonywania czynności ujawniono trzy ciała szczeniąt. W czwartek na miejsce przybył lekarz weterynarii, Straż Miejska, a także policja, przedstawiciele schronisk i władz miasta.
— W działaniach uczestniczy m.in. lekarz weterynarii z Inspektoratu Weterynarii, Straż Miejska, a także przedstawiciele schronisk dla zwierząt oraz władz miasta. Podczas wykonywanych czynności ujawniono trzy ciała szczeniąt — przekazywała na bieżąco podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
Wskazywała również, że funkcjonariusze zabezpieczają dokumentację dotyczącą hodowli i zwierząt, a także znajdujące się na miejscu leki.
Agata Wojda: to, co zastali, było wstrząsające
Jeszcze w czwartek prezydent Kielc Agata Wojda przekazała, że część psów trafiła już pod opiekę schroniska i fundacji, a część przebywa jeszcze na miejscu, będąc jednak pod nadzorem.
— W czwartek rozpoczęła się interwencja w pseudohodowli psów w Kielcach. Po otrzymaniu zgłoszenia Straż Miejska oraz pracownicy schroniska podjęli interwencję na miejscu. To, co zastali, było wstrząsające – napisała Agata Wojda.
Przekazała również, że „właściciel pseudohodowli został zatrzymany przez policję” i dodała, że trwają prace nad tym, aby zabezpieczyć wszystkie psy.
— Być może w najbliższych dniach będzie potrzebna wasza pomoc, wolontariuszy i tych, którzy będą w stanie przyjąć do siebie psy, ale proszę was o cierpliwość do czasu, aż rozstrzygniemy możliwości prawne — podsumowała prezydent Kielc.
















