Kielczanin wśród 23 najlepszych pianistów Konkursu Chopinowskiego! - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Kielczanin wśród 23 najlepszych pianistów Konkursu Chopinowskiego!

Kamil Pacholec zakwalifikował się do III etapu Konkursu Chopinowskiego. Na półmetku jednego z najważniejszych wydarzeń muzycznych na świecie zostało 23 uczestników.

W tym gronie jest m.in. 6 Polaków, 5 Japończyków, 3 Włochów oraz po dwóch reprezentantów Kanady, Rosji i Korei Południowej. II etap potrwa od 14 do 16 października. Przesłuchania będą się odbywać w sesjach porannej (od godz. 10) i wieczornej (od godz. 17). Pianiści zagrają około 50-minutowy recital, podczas którego wykonają m.in. jedną z dwóch sonat (op. 35 lub op. 58, o ile nie wykonali ich we wcześniejszej rundzie konkursu) lub pełny cykl preludiów op. 28 oraz wybrany cykl mazurków.

Kamil Pacholec urodził się 11 listopada 1998 r. W wieku siedmiu lat rozpoczął naukę w Zespole Państwowych Szkół Muzycznych imienia Ludomira Różyckiego w Kielcach. W 2017 roku rozpoczął studia na Akademii Muzycznej w Katowicach u Wojciecha Świtały. Od 2019 roku jest studentem klasy fortepianu Ewy Pobłockiej na Akademii Muzycznej w Bydgoszczy. Brał udział w mistrzowskich kursach prowadzonych m.in. przez Arie Vardiego, Pavla Gililova, Andrzeja Jasińskiego, Katarzynę Popową-Zydroń. Jest laureatem wielu konkursów pianistycznych, m.in. I miejsca w XLVII Ogólnopolskim Konkursie Pianistycznym im. F. Chopina, I miejsca w Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym w Livorno, II miejsca oraz nagród specjalnych na XI Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. I.J. Paderewskiego w Bydgoszczy. Koncertował w Polsce, Francji, Włoszech, Stanach Zjednoczonych i Japonii.

Konkurs Chopinowski jest najważniejszym wydarzeniem muzycznym w Polsce i jednym z najważniejszych wydarzeń muzycznych na świecie. Odbywa się co pięć lat. Przyciągając rosnącą liczbę pianistycznych talentów z całego świata (w 2015 roku 452 zgłoszenia, na Konkurs w 2020 ponad 500 zgłoszeń!), skupia uwagę nie tylko międzynarodowego środowiska muzycznego i melomanów, ale także tych, którzy na co dzień z muzyką klasyczną niewiele mają styczności.

Przeczytaj także