Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy nie zostanie zlikwidowany - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy nie zostanie zlikwidowany

Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy przy ulicy Dobromyśl nie zostanie zlikwidowany. Taką decyzję podjęli w poniedziałek kieleccy radni.

Przypomnijmy, że o zwołanie nadzwyczajnej sesji Rady Miasta w tej sprawie poprosił prezydent Bogdan Wenta. Co ciekawe, choć sam apelował o spotkanie radnych, to nie pojawił się na sesji, ponieważ przebywa na urlopie.

Władze Kielc argumentowały likwidację względami finansowymi. W zeszłym roku miasto dopłaciło do funkcjonowania MOW blisko 1,5 mln zł. Jednak pomysł likwidacji ostro skrytykowali wychowawcy oraz pracownicy. Jedna z pracujących tam wychowawczyń podkreślała, że Ośrodek zajmuje się młodzieżą, która przeszła wiele w życiu.

– Do naszego ośrodka trafił chłopiec osierocony przez matkę alkoholiczkę, gdy miał 1 rok. Gdy miał 5 lat nauczył się mówić. Udało nam się znaleźć jego ojca, ale ten zapił się na śmierć. Chłopak zastanawiał się czy po tym, gdy zobaczył ciało ojca, nie odkręcić gazu i wysadzić się razem z nim. Stwierdził, że wróci do ośrodka i da radę. Niedawno skończył naukę, a teraz, kiedy pojawiła się informacja o likwidacji MOW-u, napisał, że on zawsze będzie nas miał w pamięci – opowiadała Ewa Nogaj.

Wychowawcy zwracali również uwagę na to, że jest to jedna z lepszych tego typu placówek w Polsce.

Radni mieli sporo wątpliwości do argumentacji miasta. Likwidacji MOW od początku sprzeciwiała się radna Bezpartyjnych i Niezależnych, Joanna Winiarska.

Ostatecznie 10 radnych było przeciwko likwidacji Ośrodka Wychowawczego. Pięciu wstrzymało się od głosu, natomiast 10 było za likwidacji. Wniosek prezydenta nie przeszedł.

Przeczytaj także