Siedem nowych miejsc zatrzymywania się autobusów, w tym po jednym na ulicy Czerwonego Krzyża i Świętego Leonarda. Przystanki mają być gotowe do połowy grudnia, jednak w niektórych rejonach ubędzie przez to miejsc parkingowych. Zniknąć może maksymalnie kilkanaście postojów.
Jak podkreśla prezydent Kielc Agata Wojda, w czterech z siedmiu lokalizacji staną wiaty, a wszystkie przystanki będą dostępne także dla osób z niepełnosprawnościami.
Nowe miejsca powstaną przy ul. Czerwonego Krzyża (1 szt.), ul Leonarda (1 szt.), ul. Jana Pawła II (1 szt.), ul. Mielczarskiego (3 szt.), alei IX Wieków Kielc (1 szt.).
– Nowe przystanki są częścią większego projektu „Zeroemisyjny transport publiczny w centrum Kielc”. Równolegle kupujemy pięć elektrycznych autobusów oraz przygotowujemy przy Dworcu Autobusowym stacje ładowania. To kolejny etap konsekwentnego rozwijania komunikacji miejskiej. Wygodniejszej i bliżej mieszkańców – informuje Agata Wojda, prezydent Kielc.
Obsługą przystanków – prawdopodobnie na wiosnę – zajmą się nowe autobusy. Dzięki długości 10,5 metra Solaris Urbino 10,5 doskonale sprawdzają się w warunkach miejskich, szczególnie na trasach przebiegających przez wąskie ulice.
Ubędzie do kilkunastu miejsc parkingowych
Negatywną zmianą będzie zaś usunięcie miejsc parkingowych. To stanie się między innymi na ulicy Jana Pawła II, w pobliżu dawnej siedziby Narodowego Funduszu Zdrowia. Zlikwidowane zostaną też dwa miejsca postojowe na ulicy Wesołej, aby umożliwić skręt autobusowi w ulicę Leonarda. Co istotne, nowa inwestycja znajdzie się w miejscu, gdzie obecnie funkcjonuje ogródek gastronomiczny (przy budynku nr 15 na ul. Leonarda). Tego ogródka więc w przyszłości nie będzie.
Niektóre miejsca postojowe zostaną też usunięte z ulicy Mielczarskiego, w niedalekiej odległości od wyjścia z tunelu, w okolicy wieży kolejowej. Mowa także o obszarze od nieruchomości nr 45 do wyjazdu z dawnego terenu Iskry (teraz jest tam NSK). – Przystanek będzie w lokalizacji, gdzie aktualnie znajduje się około 5 prostopadłych miejsc parkingowych – tłumaczy Marcin Januchta, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg.
Zaznacza przy tym, że w całym zadaniu usuniętych powinno zostać maksymalnie kilkanaście miejsc parkingowych dla aut. MZD nie podaje jeszcze konkretnej liczby. – Natomiast to nie jest tak, że likwidujemy je, żeby zrobić przystanki. Robimy przystanki w takich obszarach, które pozwalają na tego rodzaju wykorzystanie i które należą do Miejskiego Zarządu Dróg, są terenem należącym do gminy Kielce.
Podkreśla, że nowa inwestycja to ułatwienie, między innymi dla osób wychodzących z tunelu kolejowego na ulicę Mielczarskiego. – Wiemy, że postojów dla aut jest mało. Jednak najistotniejszym elementem jest to, że osoby korzystające z komunikacji będą mogły używać przystanków w nowych lokalizacjach – przyznaje rzecznik MZD.
Wkrótce rusza przetarg
Informuje jednocześnie, że w niektórych przypadkach MZD wykorzysta infrastrukturę, która już istnieje.
– Jak już wspomniałem, przy ul. Jana Pawła II wykorzystamy zatokę postojową, która jest naprzeciwko starej siedziby NFZ. Podobnie będzie na ul. Czerwonego Krzyża i podobnie na ulicy Mielczarskiego w rejonie wieży. Natomiast jest też aleja IX Wieków (gdzie kawałek terenu zielonego ma być utwardzony – dop. red.), czy ul. Świętego Leonarda, gdzie autobus będzie się zatrzymywał normalnie na ulicy, na tak zwanej „żmijce”, tak jak to się dzieje na ul. Paderewskiego i Seminaryjskiej – podkreślił.
Przystanek powstanie też na ul. Mielczarskiego, między ul. Hożą i Młodą. Przetarg na całą siódemkę powinien zostać zorganizowany w najbliższych dniach.
Źródło mapki: Urząd Miasta Kielce/ data – kwiecień 2025 roku. Na poniższej mapce widać przystanki, które nie są objęte omawianym w artykule projektem.


















