Nowy układ drogowy na zachodzie miasta szansą na otwarcie terenów inwestycyjnych - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Nowy układ drogowy na zachodzie miasta szansą na otwarcie terenów inwestycyjnych

Przeczytaj także

Miasto Kielce planuje otwarcie nowych terenów inwestycyjnych znajdujących się na zachód od osiedli Ślichowice i Malików. Pierwszy etap przewiduje udostępnienie 42 ha, zaś kolejny nawet 80 ha. W tym celu powstała nowa koncepcja dot. układu drogowego w obszarze Kielce-Zachód wraz z ul. Malików-bis.

Wstępne jej założenia przewidują m.in. budowę przedłużenia al. Szajnowicza-Iwanowa o ok. 400 m (w kierunku zachodnim), nowego połączenia między ul. Piekoszowską i Malików w rejonie ul. Kolejarzy oraz budowę 2 km nowych odcinków dróg łączących zabudowę wielorodzinną z terenami inwestycyjnymi. Ponadto planowana jest również budowa przedłużenia ulic Skrajnej i Bolesława Markowskiego.

– Ta inwestycja to przełomowy moment dla rozwoju gospodarczego Kielc. Obszar Kielce-Zachód, dzięki ulicy Malików-bis, stanie się potężnym centrum inwestycyjnym z 42 hektarami terenów pod nowe przedsięwzięcia – przekonuje Prezydentka Kielc Agata Wojda. – To nie jest zwykła droga – to klucz do ekonomicznej przyszłości naszego miasta. Budując ten układ komunikacyjny, otwieramy przed Kielcami zupełnie nowe możliwości rozwoju i przyciągania strategicznych inwestorów. Jestem przekonana, że za kilka lat będziemy mogli powiedzieć, że właśnie ta decyzja była punktem zwrotnym w gospodarczej historii Kielc – dodaje.

Nowa koncepcja pozwoli na otwarcie terenów inwestycyjnych zarówno po zachodniej, jak i wschodniej części ul. Malików-bis, czego nie zakładały plany z lat ubiegłych. Podczas tworzenia planów ważny był również aspekt społeczny, stąd projekt przewiduje utworzenie strefy buforowej oddziaływania terenów inwestycyjnych na istniejącą zabudowę mieszkaniową. Komfort mieszkańców poprawić ma także przeniesienie ruchu tranzytowego na nowy układ drogowy.

Według dzisiejszych szacunków całkowity koszt inwestycji może wynieść ponad 76 mln zł. Szczegółowy kosztorys będzie mógł powstać po opracowaniu dokumentacji projektowej, co planowane jest w przyszłym roku. Miasto Kielce na realizację przedsięwzięcia chce pozyskać dotację ze środków zewnętrznych. Prezydentka Agata Wojda rozpoczęła już także rozmowy z Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej w zakresie możliwości finansowania otwarcia terenów inwestycyjnych m.in. poprzez zmiany w Krajowym Planie Odbudowy.

Marcin Stępniewski: Cieszę się, że pani prezydent realizuję uchwałę, którą złożył klub PiS

Radny Marcin Stępniewski, przewodniczący klubu PiS w Radzie Miasta Kielce, wskazuje że działania ratusza, będące realizacją uchwały jego klubu z czerwca 2024 roku, są niezwykle ważne dla Kielc.

– Cieszę się, że zostały poczynione pierwsze kroki w tym kierunku, czyli został zrealizowany bardzo wstępny projekt, jak nowa droga mogłaby przebiegać i ile terenów inwestycyjnych mogłaby otworzyć. To oczywiście dopiero sam początek całego procesu, ale cieszy również fakt, że wiceprezydent Syska zadeklarował podczas Komisji Infrastruktury, że w przyszłorocznym budżecie będą zabezpieczone środki na przyszłościową dokumentację techniczną w zakresie drogi Nowy Malików. Podczas ostatniej sesji Rady Miasta pani prezydent zadeklarowała, że jest to jeden z priorytetów na najbliższe lata dla miasta Kielce, co jest bardzo dobrą informacją, bo ta sprawa powinna być absolutnie ponadpolityczna – twierdzi w rozmowie z redakcją.

Przypomina, że za uchwałą w zakresie Nowego Malikowa zagłosowali w czerwcu wszyscy radni. – W taki sam sposób powinniśmy wszyscy również wspierać tę inicjatywę, w miarę możliwości i potrzeb wspierać działania miasta, żeby jak najszybciej tereny inwestycyjne i droga powstały. Mam nadzieję, że pani prezydent zrobi wszystko, żeby jak najszybciej znaleźć finansowanie takiego zadania – dodaje

Stępniewski zaznacza również, że jeśli chodzi akurat o omawiany projekt, to warto rozważyć w przyszłości, czy częściowo nie zaciągnąć na niego dodatkowego zobowiązania. – Dodatkowe zobowiązania na tereny inwestycyjne to faktyczna inwestycja, która zwróci się w przeciągu kilku lat – podsumowuje radny.

Źródło informacji: kielce.eu/redakcja wKielcach.info

Grafika/zdjęcie: kielce.eu

Przeczytaj także