Piotr Matan rezygnuje z członkostwa w KO. "Poniosłem zasłużone konsekwencje" - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Piotr Matan rezygnuje z członkostwa w KO. „Poniosłem zasłużone konsekwencje”

Przeczytaj także

Fot. Świętokrzyski Urząd Wojewódzki

Piotr Matan, radny powiatu jędrzejowskiego, poinformował o rezygnacji z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej. Na udostępnionym w mediach społecznościowych nagraniu mówi również, że żałuje tego co zrobił. – Nie powinienem wymieniać tych wszystkich funkcji, tego kim to ja nie jestem, to było totalnie idiotyczne – przekazał Piotr Matan. 

Przypomnijmy, że do sieci 1 lipca trafiło nagranie, gdzie radny kłóci się z taksówkarzem ukraińskiego pochodzenia. Mimo, że kobieta siedząca z tyłu próbowała załagodzić sytuację, to Piotr Matan, radny powiatu jędrzejowskiego, zdążył zagrozić taksówkarzowi konsekwencjami, powiedzieć „”Kim jestem? Pełnomocnikiem wojewody i asystentem posła” , stwierdzić „Posłuchaj mnie, jesteś w moim kraju, przyjechałeś zarabiać pieniądze w moim kraju” oraz „Jesteś w moim kraju. Masz gwarancję, że ku**a stracisz tę licencję”.

Tego samego dnia wojewoda świętokrzyski odwołał Piotra Matana z funkcji pełnomocnika ds. współpracy z przedstawicielami środowisk lokalnych i sołectwami. Został też zawieszony przez posła Artura Gieradę, szefa KO w regionie, w obowiązkach asystenta. Sam radny zawiesił ponadto swoje członkostwo w partii, o czym poinformowała wtedy również świętokrzyska Koalicja Obywatelska.

Piotr Matan rezygnuje z członkostwa w KO

W niedzielę Piotr Matan opublikował nagranie, gdzie mówi „Wiecie kim jestem? Jestem osobą, która dała sprowokować się patostreamerowi i bardzo, ale to bardzo tego żałuję”. Kontynuuje, że nie powinien wymieniać swoich funkcji „tym bardziej, że to nie są nie wiadomo jakie funkcje”.

– Poniosłem tego zasłużone konsekwencje. W tym miejscu chciałbym naprawdę bardzo, ale to bardzo szczerze przeprosić wszystkich tych, których zawiodłem oraz tych wszystkich, których uraziłem. Chcę jasno i stanowczo powiedzieć. Na żadnym etapie nie wykorzystywałem moich wpływów politycznych do tego, aby pozbawić tego człowieka licencji taksówkarskiej – powiedział

Jak również poinformował, rezygnuje on z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej.  Ponadto radny przekazał, że przez najbliższe kilka dni będzie pokazywał „szerszy obraz tej sytuacji”.

– Wiesz kim jestem? Jestem byłym asystentem społecznym posła. Z tego tytułu zarobiłem przez całe swoje życie 0 zł. Do moich obowiązków należało przekazywanie zwykłych spraw mieszkańców do posła. W ten sposób pomogłem wielu ludziom. Wiecie kim jestem? Jestem byłym pełnomocnikiem wojewody, który nie wzbogacił się na tym. Była to funkcja bardziej społeczna. To nie był etat. Zarabiałem miesięcznie 1221 złotych.  Do moich obowiązków przede wszystkim należało to, aby informować sołtysów oraz innych przedstawicieli lokalnych inicjatyw o dotacjach celowych – przekazuje w udostępnionym wideo.

Jak z kolei dodaje w samym wpisie, „od środy wiele osób chce mnie „ukrzyżować” za jedną sytuację, zapominając o wszystkich dobrych rzeczach, które do tej pory zrobiłem. Przeprosiłem za swoje zachowanie oraz poniosłem tego surowe konsekwencje. Jest to dla mnie największa w życiu lekcja pokory”.

Zwrócił się on również do Krzysztofa Stanowskiego (Kanał Zero). – Jeśli naprawdę chce dowiedzieć się kim jestem i jak wyglądała ta sytuacja to chętnie przyjmę zaproszenie do programu i o tym opowiem – napisał radny.

Przeczytaj także