[WIDEO] Prezydent Andrzej Duda w Świętokrzyskiem. Otworzył Mauzoleum w Michniowie - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

[WIDEO] Prezydent Andrzej Duda w Świętokrzyskiem. Otworzył Mauzoleum w Michniowie

Michniów nigdy nie przestał istnieć. Tak, jak nigdy nie przestały istnieć polskie wsie – a było ich, ponad 800 – które, jak Michniów, zostały w czasie II wojny światowej spacyfikowane – mówił w poniedziałek w Michniowie podczas obchodów Dnia Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej prezydent Andrzej Duda.

12 lipca przypada Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej. Został ustanowiony w rocznicę pacyfikacji wioski Michniów (Świętokrzyskie) przez okupanta niemieckiego, której dokonano w dniach 12 i 13 lipca 1943 roku.

„Michniów nigdy nie przestał istnieć. Tak, jak nigdy nie przestały istnieć polskie wsie – a było ich, ponad 800 – które, jak Michniów, zostały w czasie II wojny światowej spacyfikowane, bardzo często w sensie fizycznym całkowicie zniszczone, ale nigdy nie w sensie moralnym, nigdy nie w sensie siły ducha, nigdy nie w sensie mocy i nigdy nie w sensie polskości. Michniów nigdy nie przestał istnieć” – podkreślił prezydent.

Ocenił, że „nie udałoby się ocalić Rzeczypospolitej w 1920 roku, gdyby chłopcy z polskich wiosek nie stanęli do walki i nie sformowali milionowej armii”. „Nie dałoby się jej bronić w 1939 roku, gdyby nie poszli walczyć. Nie byłoby wielkiej historii polskiego bohaterstwa w czasie II wojny światowej, gdyby nie polska, chłopska chata, z której szli żołnierze do polskiego wojska, z której chłopcy szli do oddziałów partyzanckich” – wymieniał prezydent.

„Oddajemy hołd, oddajemy hołd tym wszystkim, którzy polegli, oddajemy hołd tym wszystkim, którzy zostali pomordowani, bo pamięć jest niezwykle ważna i dlatego dziękuję wszystkim państwu, którzy tutaj dzisiaj jesteście. (…) Pamięć i jej przekazywanie jest niezwykle ważne” – podkreślił prezydent.

Jak mówił, „polski chłop, polski rolnik zawsze wiedział co to znaczy godność, co to znaczy honor, co to znaczy ojcowizna i co jest tak naprawdę ważne”. „Gdzie są wartości, a gdzie są plewy. To akurat na polskiej wsi umiano rozpoznać bardzo jednoznacznie. Na szczęście polska wieś potrafi to rozpoznać do dzisiaj i to jest jej wielka wartość, jedna z tych, które należy pielęgnować, co także jest obowiązkiem władz państwowych” – powiedział.

Zaznaczył, że przedstawicielom władz RP nigdy „nie wolno zapomnieć tych słów Ojca Świętego, które stanowią drogowskaz dla rządzących”. „Polska wieś wymaga wszechstronnej opieki ze strony państwa” – mówił prezydent, cytując słowa papieża Jana Pawła II. „Wymagała, wymaga i będzie wymagała” – dodał.

Prezydent ocenił, że „słowo opieka jest jasne, oczywiste i bardzo szerokie”. „Potrzeba takiej opieki, jakie w danym momencie są okoliczności, tak, aby polska wieś mogła trwać, aby mogła się spokojnie rozwijać, aby nigdy nikt i nic więcej jej nie spalił, aby ludzie mogli spokojnie wychowywać dzieci i mogli spokojnie pracować, aby mogli spokojnie rozkwitać w swoich wartościach, których nikt nie będzie próbował im odbierać. To jest kwintesencja długu, jaki Rzeczpospolita ma wobec polskiej wsi. Co tutaj, w Michniowie, wybrzmiewa w sposób szczególny i szczególnie jest widoczne” – podkreślił prezydent.

„Cześć i chwała bohaterom. Wieczna pamięć pomordowanym mieszkańcom Michniowa i wszystkich polskich wsi. Wieczna pamięć poległym żołnierzom Armii Krajowej, Batalionów Chłopskich i wszystkich innych formacji, które walczyły o wolną, suwerenną i niepodległą Polskę” – zakończył prezydent.

autor: Katarzyna Krzykowska, Wiktor Dziarmaga


Przeczytaj także