Gościem podcastu PUNKT12 był Sebastian Matuszczyk ze stowarzyszenia „Akcja – Reakcja”. Rozmawialiśmy o planowanej budowie hospicjum dla dzieci przy ulicy Cedzyńskiej. – Doszło do absurdalnych problemów. Mieszkańcy „szeregówki”, która znajduje się obok działki, gdzie ma powstać obiekt, protestują – mówi Sebastian Matuszczyk. Zaznacza jednocześnie, że jeśli uda się uniknąć kolejnych opóźnień, to realizacja inwestycji powinna się rozpocząć we wrześniu.
Jak dodaje gość podcastu, według aktualnych planów i jeśli zima pozwoli, stan surowy zamknięty powinno udać się zakończyć w kwietniu przyszłego roku. – Następnie budynek zostanie przekazany na rzecz Caritasu. Caritas wyposaży go w sprzęt medyczny. Z tego co wiem, ma on już zagwarantowaną kadrę medyczną. Mam więc nadzieję, że w przyszłym roku, w trzecim kwartale, hospicjum już zacznie funkcjonować – stwierdził Sebastian Matuszczyk.
Przekazał, że obecne problemy z realizacją zadania wynikają z – jego zdaniem – absurdalnych protestów mieszkańców „szeregówki”, która znajduje się obok działki, gdzie ma powstać obiekt. – Protestują, ponieważ nie chcą mieć tam takiej zabudowy. Obawiają się, że zabudowa przyczyni się do zakłócenia ich spokoju, ich miru domowego. Tak jak wspomniałem, jest to absurdem. Mówimy o hospicjum. Placówce dla dzieci bardzo chorych. Żadnego zagrożenia hałasem tam nie będzie – przekazał.
Sebastian Matuszczyk mówi, że nie licząc protestów sąsiadów, wsparcie społeczne dla inwestycji jest bardzo duże. Przypomnijmy, że nasza redakcja informowała jeszcze pod koniec 2025 roku m.in. o zbiórce internetowej na powstanie obiektu. – Mieliśmy kilka różnego rodzaju eventów, dedykowanych dla budowy hospicjum. Mamy wsparcie wielu przedsiębiorców. Lokalnych, ale i ogólnopolskich. My całe zaplecze do budowy, jej rozpoczęcia i realizacji, już mamy – powiedział.
Po więcej informacji zapraszamy do odsłuchania wywiadu!
Partnerem podcastu jest WSP „Społem”, producent tradycyjnego Majonezu Kieleckiego.








