Rosyjski śmigłowiec naruszył polską przestrzeń powietrzną w regionie Braniewa - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Rosyjski śmigłowiec naruszył polską przestrzeń powietrzną w regionie Braniewa

Przeczytaj także

Fot. pixabay/zdjęcie poglądowe

Dowództwo Operacyjne RSZ poinformowało, że w środę ok. godz. 11 rosyjski śmigłowiec na 42 sekundy naruszył polską przestrzeń powietrzną w regionie Braniewa przy granicy z obwodem królewieckim. Jak podano, śmigłowiec wleciał w polską przestrzeń na ok. 300 m i był obserwowany przez polskie wojsko.

O naruszeni przestrzeni poinformowało na X Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, które m.in. odpowiada za bezpieczeństwo polskiej przestrzeni powietrznej.

„Informujemy, że 23 września br. o godz. 11.08, na północ od miejscowości Braniewo, doszło do krótkotrwałego naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej przez śmigłowiec Mi-8 Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej” – czytamy.

Jak podano, śmigłowiec wykonywał lot z obwodu królewieckiego, naruszył polską przestrzeń powietrzną na maks. głębokość ok. 300 m i przebywał w niej przez 42 sekundy.

„Lot maszyny był obserwowany przez systemy radiolokacyjne Sił Zbrojnych RP. Poderwane zostały samoloty myśliwskie, a naziemne siły i środki pozostawały w stanie gotowości” – zapewniło Dowództwo. Podkreślono, że polskie systemy obrony powietrznej nieustannie obserwują przestrzeń powietrzną i są stale gotowe do zapewnienia jej bezpieczeństwa.

Według DORSZ, „charakter incydentu wskazuje na to, że Rosja po raz kolejny testuje gotowość naszej obrony powietrznej”.

W ostatnich tygodniach nad Morzem Bałtyckim polskie lotnictwo regularnie przechwytywało operujące w tym regionie rosyjskie samoloty, w tym przede wszystkim rozpoznawcze Ił-20. Samoloty te jednak operowały nad otwartym morzem, nie przekraczając granicy polskiej przestrzeni powietrznej.

W ostatnim czasie rosyjskie lotnictwo nie naruszało polskiej przestrzeni; jednak podobne przypadki zdarzały się już w przeszłości – w sierpniu 2023 roku dwa białoruskie śmigłowce wojskowe na chwilę naruszyły polską przestrzeń w regionie Białowieży na Podlasiu. Polska zareagowała wtedy zwiększeniem liczebności wojska na pograniczu, a także wezwaniem białoruskiej charge d’affaires do MSZ w celu wyjaśnienia incydentu.

Przeczytaj także