Przeczytaj także
Fot. sesji sejmiku – Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego
Radni sejmiku świętokrzyskiego jednogłośnie przyjęli w poniedziałek apel do rządu o utrzymanie szczególnego wsparcia dla regionu w nowym budżecie UE. Według wstępnej propozycji region miał otrzymać ok. 550 mln zł mniej niż w obecnej perspektywie. Resort funduszy zapewnia, że ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły.
Sprawa dotyczy prac nad Planem Partnerstwa Krajowego i Regionalnego (PPKR) na lata 2028–2034. W przedstawionych dotychczas założeniach nie przewidziano odrębnego programu dla Polski Wschodniej, a dodatkowe wsparcie terytorialne ma zostać skierowane do regionów bezpośrednio graniczących z Rosją, Białorusią i Ukrainą.
Podczas poniedziałkowej sesji projekt stanowiska przedstawił radny Sławomir Gierada (PiS). Odwołał się przy tym do informacji przekazanych przez minister funduszy i polityki regionalnej Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz podczas wrześniowego Konwentu Marszałków Województw RP w Płocku.
Zgodnie z przedstawioną wówczas propozycją województwo świętokrzyskie miałoby otrzymać ponad 1,329 mld euro, czyli mniej o około 127 mln euro (ok. 550 mln zł) niż w obecnej perspektywie finansowej. Oznaczałoby to spadek alokacji o niemal 9 proc.

W apelu radni zwrócili uwagę, że zmniejszenie środków dla Świętokrzyskiego nastąpiłoby mimo planowanego wzrostu łącznej puli przeznaczonej dla 16 rozdziałów regionalnych – ma wzrosnąć – z 33,5 mld do 35 mld euro. Według przedstawionych wyliczeń większe fundusze miałyby otrzymać m.in. województwa mazowieckie, pomorskie i wielkopolskie.
Samorządowcy wskazali również na brak deklaracji dotyczącej utrzymania mechanizmu finansowania z budżetu państwa tzw. wkładu własnego jednostek samorządu terytorialnego. W przypadku Świętokrzyskiego oznaczałoby to ryzyko utraty kolejnych około 230 mln zł.
W stanowisku podkreślono, że ograniczenie dostępnych środków mogłoby pogłębić dysproporcje rozwojowe regionu, który zmaga się m.in. z depopulacją.
Marszałek województwa Renata Janik (PiS) przekonywała, że samorząd powinien reagować już na etapie przygotowywania nowych zasad finansowania, a nie czekać na ostateczne rozstrzygnięcia. W jej ocenie jednomyślne stanowisko sejmiku wzmocni pozycję regionu w rozmowach z rządem i Komisją Europejską.
Podczas dyskusji radny Gerard Pedrycz (KO) poparł apel, zwracając jednocześnie uwagę, że propozycje resortu mają charakter roboczy. Podkreślił przy tym, że zadaniem zarządu województwa jest wynegocjowanie możliwie największych środków dla regionu.
Z kolei radna Jolanta Tyjas (PSL) zaapelowała o współpracę ponad podziałami i opieranie dyskusji na faktach. Wskazała, że region potrzebuje skutecznych działań i obecności przy europejskim stole negocjacyjnym, a nie partyjnej retoryki.
Jeszcze przed sesją sejmiku do kwestii przyszłego finansowania Świętokrzyskiego odnieśli się, podczas konferencji prasowej w Kielcach, politycy Prawa i Sprawiedliwości, w tym prezes partii Jarosław Kaczyński. Skrytykował on proponowany sposób podziału funduszy unijnych, oceniając, że pozbawienie województwa świętokrzyskiego dotychczasowego wsparcia zaszkodzi jego rozwojowi i zwiększy dystans wobec zamożniejszych regionów. W konferencji uczestniczyli również m.in. europosłowie Beata Szydło i Adam Bielan oraz wiceprezes PiS i szefowa partii w regionie Anna Krupka.
Fot. wKielcach.info

Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej odpowiada
Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej – w odpowiedzi na pytania PAP – wyjaśniło, że zgodnie z założeniami Komisji Europejskiej po 2027 r. państwa członkowskie mają przygotować jeden zintegrowany Plan Partnerstwa Krajowego i Regionalnego zamiast odrębnych programów terytorialnych. Wsparcie dla Polski Wschodniej ma zostać uwzględnione bezpośrednio w tym dokumencie.
Resort zapewnił, że w przygotowywanie i wdrażanie planu będą silnie zaangażowane wszystkie regiony, a 44 proc. środków z polityki spójności pozostanie w bezpośrednim zarządzaniu samorządów województw. Odpowiada to poziomowi z obecnej perspektywy finansowej.
Ministerstwo podkreśliło jednocześnie, że nadal trwają prace nad metodologią podziału funduszy między województwa. Podkreślono, że przedstawione 15 września podczas Konwentu Marszałków wyliczenia miały charakter dyskusyjny.
„Robocze warianty analizowane na potrzeby dyskusji nie przesądzają o ostatecznej wysokości wsparcia» – zaznaczył resort, który zwrócił się do marszałków o wypracowanie wspólnego stanowiska dotyczącego podziału pieniędzy.
MFiPR zadeklarowało również utrzymanie preferencji dla regionów słabiej rozwiniętych, których PKB na mieszkańca nie przekracza 75 proc. średniej unijnej. Do tej kategorii zalicza się województwo świętokrzyskie. Odrębne wsparcie ma natomiast zostać skierowane do obszarów graniczących z Rosją, Białorusią i Ukrainą ze względu na ich szczególną sytuację geopolityczną oraz wyzwania związane z bezpieczeństwem.
Za przyjęciem stanowiska zagłosowało wszystkich 27 radnych obecnych na sali obrad.








