Trwa biologiczne oczyszczanie stawu w Parku Miejskim. Posadzono rośliny na tafli - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Trwa biologiczne oczyszczanie stawu w Parku Miejskim. Posadzono rośliny na tafli

Przeczytaj także

Firma ACS Poland z Warszawy przeprowadza oczyszczanie biologiczne stawu w Parku Miejskim im. Stanisława Staszica. Zadanie realizowane jest w dwóch etapach, gdzie pierwszy z nich ma być wykonany do końca października. Na tafli wody widać już m.in. konstrukcje zabezpieczające ekotony.

Jak już informowaliśmy, remediacja, bo tak fachowo nazywane są prace zostanie przeprowadzona w latach 2023 – 2024, a jej koszt to 285 tysięcy złotych. Dotyczy ona oczyszczania stawu bez spuszczania wody i pozbywania się ryb ze zbiornika, a także bez angażowania do tego celu środków chemicznych lub mechanicznych”. Ponadto zadanie polegać ma na „zaczepieniu odpowiednich stref zbiornika preparatami mikrobiologicznymi, zgodnie z warunkami środowiskowymi”.

– Celem tego działania, oprócz odmulenia dna i poprawy jakości wody, jest pozbawienie glonów i sinic pokarmu, czyli związków azotu i fosforu, co spowoduje wyeliminowanie zakwitów fitoplanktonu z tej części, gdzie przeprowadzono bioremediację. Ponieważ odpowiednio dobrane mikroorganizmy są konkurencją pokarmową dla glonów i sinic, więc w naturalny sposób będą ograniczać ich rozwój – przekazywał naszej redakcji Marcin Januchta, rzecznik prasowy prezydenta Kielc.

Podkreślał również, że metody biologiczne charakteryzują się stosunkowo niskimi kosztami realizacji w porównaniu do innych działań i nie są inwazyjne dla środowiska naturalnego.– Mechaniczne wybieranie nadmiaru mułu nie rozwiąże wszystkich problemów, a dewastacja całego otoczenia i koszty tych zabiegów będą wyższe niż niewielkie korzyści w postaci krótkotrwałego poprawienia stanu zbiornika. Ponadto jest to obszar zabytkowy, więc takie działania są zabronione – zaznaczał Januchta.

Prace już trwają

Teraz z kolei przekazano, że w poniedziałek 4 września wykonywano już pomiary i przeprowadzano pobór próbek wody. W późniejszym terminie przewiduje się też wykonanie aplikacji preparatów biologicznych. – W dniach 11 – 13 września firma przygotowała konstrukcje związane z powstawaniem ekotonów. One z jednej strony zabezpieczają przed interwencją zwierząt, które znajdują się bądź lądują na stawie, jak kaczki, a z drugiej pomagają roślinom spokojnie rosnąć. Z czasem, kiedy rośliny już się dobrze zakorzenią w dnie i rozrosną do docelowego rozmiaru, to te konstrukcje będą sukcesywnie usuwane – mówi Marcin Januchta.

Łącznie przewidziano 1100 sadzonek (po 100 na każdą konstrukcję). – Drugi etap remediacji biologicznej to już jest wiosna 2024 roku i tutaj również mówimy o pomiarach kontrolnych, a także aplikacji preparatów biologicznych. We wrześniu przyszłego roku będzie też przygotowywany częściowy raport podsumowujący działania. Natomiast raport końcowy powstanie we wrześniu 2025 roku – przekazuje rzecznik prasowy.

Czy rośliny, które znajdują się teraz w konstrukcjach, już zawsze będą widoczne na powierzchni wody? – Efekt końcowy zobaczymy tak naprawdę dopiero za dwa lata, kiedy rośliny dobrze zakorzenią się na dnie stawu. Z pewnością będą one jednak widoczne, między innymi dlatego, że przez działania ma się zwiększyć przejrzystość wody – podsumowuje Januchta.

Przypomnijmy, że biologiczne oczyszczanie jest przeprowadzane w tym miejscu po raz pierwszy.

Przeczytaj także