Dodatki, bez których nie może obyć się żaden grill? Skojarzenie jest oczywiste i natychmiastowe – musztarda i ketchup! Nie dziwi zatem fakt, że te obie grupy produktowe i to w wielu różnych wariantach smakowych, już od wielu, wielu lat goszczą w ofercie naszego kieleckiego producenta Wytwórczej Spółdzielni Pracy „Społem”. Co prawda firma ta nierozerwalnie kojarzy się z Majonezem Kieleckim, ale inne wyroby sygnowane jej charakterystycznym logiem zyskują w ostatnich latach coraz większą grupę zwolenników. Zastępca Prezesa ds. handlowych WSP „Społem” Grzegorz Feliksiak zwraca szczególną uwagę na sosy zimne – ta kategoria dynamicznie się rozwija, łącząc klasykę z nowoczesnymi trendami – mówi.
“Dawne sosy były bardzo proste, w skład których głównie wchodziła oliwa, ocet lub wino i zioła”. To fragment wpisu umieszczonego na stronie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, który pokazuje, że omawiany dodatek do dań jest z nami obecny już od zamierzchłych czasów. Jak czytamy dalej “w starożytności znany był “sos garum” przygotowywany ze sfermentowanych ryb”. Najbardziej znany przedstawiciel tego typu dodatków do potraw – majonez – pochodzi z Hiszpanii, a dokładnie z miasta Mahón na Minorce. Według popularnej legendy, szef kuchni księcia Richelieu po raz pierwszy przygotował ten sos w 1756 roku po zdobyciu wyspy przez Francuzów, nadając mu nazwę mahonnaise.
Współcześnie sosy stanowią nieodłączną wręcz część menu Polaków, uzupełniając nie tylko potrawy świąteczne, ale także dania przygotowane na grillu, hot dogi, hamburgery, posiłki na zimno czy wszelkiego rodzaju przekąski. Swoje miejsce na rynku znajdują zarówno znane i lubiane, można wręcz powiedzieć klasyczne warianty związane z rodzimą tradycją kulinarną (np. tatarski, czosnkowy czy chrzanowy), jak i innowacyjne, nieznane dotychczas smaki. Wśród kluczowych trendów w omawianej kategorii firma wyróżnia bowiem rosnące zainteresowanie kuchnią etniczną i street foodem, zwłaszcza wśród młodszych konsumentów. To oni napędzają rozwój kategorii oraz wymuszają nieustanny wyścig „nowości” wśród producentów. – Sprzyjają temu zarówno zmieniające się nawyki kulinarne, jak i częstsze podróże zagraniczne, które ułatwiają odkrywanie nowych smaków i włączanie ich do codziennego menu – dodaje Grzegorz Feliksiak.
Tak zwane pokolenie „Z” wygenerowało nie tylko nowe smaki, ale również nowe trendy i mody np. street food. Początkowo styl ten utożsamiany był wyłącznie z posiłkami i przekąskami przygotowywanymi oraz sprzedawanymi wprost z wózków, budek, straganów czy specjalnych samochodów (food trucków). Aktualnie omawiane pojęcie nie odnosi się już wyłącznie do kwestii gastronomicznych zyskując szersze podłoże socjologiczne rozciągając się na określony styl życia współczesnej młodzieży.

“Rośnie zainteresowanie innowacyjnymi wariantami”
Jak przyznaje Grzegorz Feliksiak, Zastępca Prezesa ds. handlowych WSP „Społem”, firma od kilku lat notuje dynamiczny wzrost sprzedaży w kategorii sosów zimnych. Porównując wartość sprzedaży z 2021 do wyniku z roku ubiegłego kielecka Spółdzielnia zwiększyła obroty aż o 196,3%.
Warto podkreślić, że rozwój działalności w omawianym obszarze nie dotyczy tylko polskiego rynku ale także rynków zagranicznych. Porównując rok 2023 i 2024 eksport sosów wzrósł… aż o 820%. Butelki z charakterystycznym logo można napotkać w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych a nawet Kazachstanie!
Podobnie jak majonez sosy wykazują wysoką sezonowość. Dla przykładu sos tatarski sprzedaje się najlepiej w okresie bezpośrednio poprzedzającym Wielkanoc. Inne natomiast zyskują na popularności w sezonie grillowym. Tak więc nasza kielecka firma ma co robić przez cały rok.
– Widać zmianę preferencji zakupowych w zależności od typu opakowań. W chłodniejszych miesiącach konsumenci częściej sięgają po wyroby w szklanych opakowaniach, natomiast latem większym zainteresowaniem cieszą się warianty w plastikowych opakowaniach, wygodniejszych w plenerze – tłumaczy Grzegorz Feliksiak.
Nowa hala dla Majonezu Kieleckiego…i więcej przestrzeni na inne produkty!
Co istotne, aktualnie przy siedzibie firmy na ulicy Mielczarskiego, powstaje nowa hala do produkcji Majonezu Kieleckiego. Prace rozpoczęły się 1 lipca 2025 r., zakończenie przewidziano zaś na koniec 2026 roku. Koszt przedsięwzięcia to blisko 72 miliony złotych. Inwestycja jest w dużej części finansowana z własnych środków, firma korzysta również z kredytu.
– W pewnych okresach odnotowujemy gwałtowny wzrost zapotrzebowania na nasze produkty. Nierzadko stoimy przed dylematem, co w takiej sytuacji zrobić. Wszystkie moce produkcyjne idą na majonez i są momenty w których ciężko nam zaspokoić zapotrzebowanie na pozostałe wyroby, jak na przykład musztardę. Gdy powstanie nowa hala, to uwolnimy moce produkcyjne. W nowym miejscu przebiegać będzie produkcja Majonezu Kieleckiego, żeby w innych mogły powstawać pozostałe wyroby – przekazał Adam Jamróz, prezes WSP „Społem”.
Sosy, które przydadzą się w każdych okolicznościach
Bez względu czy rozmawiamy o tradycyjnych polskich daniach, czy potrawach wywodzących się z innych stron świata to WSP SPOŁEM będzie w stanie zaoferować do nich apetyczny dodatek. Oferta Spółdzielni obejmuje takie klasyki jak sos tatarski czy czosnkowy, ale również street foodowe hity np. sos amerykański, 1000 – wysp czy prażona cebulka. Dosłownie na dniach w ofercie pojawiła się kolejna niezwykle apetyczna nowość – Sos Kielecki kebab – gyros. Znajdziemy w nim mieszankę papryki chilli, czosnku, kolendry oraz kminu rzymskiego. Pasuje do grillowanych mięs, warzyw, pieczywa oraz oczywiście do króla dań typu street food, tytułowego kebabu.
MATERIAŁ SPONSOROWANY


















