Przeczytaj także
Paweł Tomczyk nie jest już dyrektorem sportowym Korony Kielce. W ostatnich dniach w przestrzeni medialnej pojawiło się sporo informacji o kulisach jego zwolnienia. Sprawę dla portalu wKielcach.info skomentował właściciel klubu Łukasz Maciejczyk. – Decyzja o rozstaniu zapadła już przed meczem z Piastem Gliwice, a wpływ na nią miało m.in. zachowanie dyrektora – słyszymy.
Paweł Tomczyk był związany z Koroną od czerwca 2024 roku. Od kilku dni można było usłyszeć, że jego posada wisiała na włosku. Do rozstania doszło w ten poniedziałek.
Od tego momentu w przestrzeni internetowej pojawiło się sporo spekulacji na temat powodów zwolnienia dyrektora. W czwartek udało nam się skontaktować z właścicielem klubu Łukaszem Maciejczykiem, który przyznał, że decyzja o rozstaniu z Pawła Tomczykiem zapadła w poprzednim tygodniu. – Pojawia się wiele nieprawdziwych informacji i różnego typu insynuacji. Dyrektor został zwolniony z obowiązku świadczenia pracy w poniedziałek, ale wewnętrza decyzja zapadła wcześniej, bo już w środę, jeszcze przed spotkaniem z Piastem – informuje Łukasz Maciejczyk.
Czarę goryczy przelały słowa, które padły z ust podczas wewnętrznej rozmowy z władzami klubu. – Spotkałem się z nim w obecności prezesa Leszka Czarnego. Rozmawialiśmy o planach na nowy sezon, ocenie dotychczasowych ruchów i tak dalej. Podczas tej rozmowy dyrektor Tomczyk użył stwierdzenia, że „największym problemem klubu jest moja osoba”. Poprosiłem, aby to uargumentował, bo to dość duży zarzut w moim kierunku. On stwierdził, że jeszcze nie ma nowego kontraktu na przyszły sezon. Co ciekawe, on sam w styczniu tego roku przygotował aneks zakładający zmianę zapisów umowy, zawierający m.in. zwiększenie wynagrodzenia. On zakładał zakończenie współpracy 30 czerwca 2026 roku. Zgodziliśmy się na to. Wracając do rozstania, po tym środowym spotkaniu, po dalszej analizie, podjęliśmy finalną decyzję. Nie komunikowaliśmy jej od razu ze względu na arcyważny mecz z Piastem. Nie chcieliśmy odsuwać dyrektora wcześniej, aby nie robić zamieszania na kilka godzin przed pierwszym gwizdkiem – tłumaczy Łukasz Maciejczyk.
Słowa właściciela Korony chcieliśmy skonfrontować z Pawłem Tomczykiem. Mimo kilku telefonów i wysłanych pytań, nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Jeśli ją uzyskamy, tekst zostanie zaktualizowany.
W czwartek w przestrzeni medialnej pojawiły się również teksty łączące z Koroną kilku trenerów, m.in. Piotra Stokowca. O skomentowanie tych spekulacji również poprosiliśmy Łukasza Maciejczyka.
– Mogę powiedzieć tylko jedno. Trener Jacek Zieliński ma ważny kontrakt z klubem i moje pełne wsparcie. Obecnie nie ma tematu szukania jego następcy. Wiem, że pojawiają się różne spekulacje, ale w klubie skupiamy się tylko na najbliższych trzech spotkaniach. Chcemy jak najszybciej zapewnić sobie utrzymanie i powalczyć o jak najwyższe miejsce. Na rozmowy, ocenę przyjdzie czas po sezonie. Teraz w głowach mamy tylko mecz z Rakowem Częstochowa – kwituje właściciel „żółto-czerwonych”.
Piątkowy mecz z Rakowem w Częstochowie rozpocznie się o godz. 18.




![Debata #wKielcach – Oceniamy dwa lata rządów prezydent Agaty Wojdy [WIDEO]](https://wkielcach.info/wp-content/uploads/2026/05/Kopia-–-debata-750x422.jpg)


![Debata #wKielcach – Oceniamy dwa lata rządów prezydent Agaty Wojdy [WIDEO]](https://wkielcach.info/wp-content/uploads/2026/05/Kopia-–-debata-360x180.jpg)
