Marcin Cebula i Jakub Budnicki nie znajdą się w kadrze Korony Kielce na sezon 2026/27. Kontrakt pierwszego z nich nie zostanie przedłużony. W przypadku stopera, w grę wchodzi ponowne wypożyczenie lub transfer definitywny.
Marcin Cebula wrócił do Kielc w trakcie poprzedniego sezonu, odbudowując formę po poważnej kontuzji kolana. Wrócił do gry, ale nie był zawodnikiem pierwszego wyboru. Wystąpił w ośmiu pojedynkach w PKO BP Ekstraklasie i zanotował 184 minuty. Do tego dorzucił jedno spotkanie w Pucharze Polski.
Wychowanek Pogoni Staszów rozpoczął letnie przygotowania z „żółto-czerwonymi”. Kolejne dni miały przynieść odpowiedź, co do jego przyszłości. 31-latka zabrakło w kadrze na pierwszy letni sparing, a to oznacza, że może raczej szukać nowego klubu. – Zdajemy sobie sprawę, że nie będzie miał łatwo, jeśli chodzi o rywalizację o pierwszy skład. Marcin jest ambitnym zawodnikiem. Pewnie w tym momencie nasze drogi się rozejdą. Musimy jeszcze poczekać z finalną decyzją – przyznał Paweł Golański, dyrektor sportowy kieleckiej drużyny.
Z Kielcami pożegna się również Jakub Budnicki. Stoper trafił do Korony przed rokiem z GKS-u Tychy za ok. 600 tysięcy złotych. Jesienią zagrał w sześciu meczach PKO BP Ekstraklasy, a wiosnę spędził na wypożyczeniu w Polonii Warszawa. Tam był podstawowym zawodnikiem. Teraz również dostał zgodę na transfer: czasowy lub definitywny. Możliwe, że dalej będzie reprezentował „Czarne Koszule”.
– Rywalizacja na tej pozycji jest na tyle duża, że trzymacie Kuby na zasadzie tego, że miałby być tylko zmiennikiem, to trochę szkoda – wyjaśnia Paweł Golański.
Do poniedziałku Korona powinna ogłosić zakontraktowanie dwóch nowych zawodników: środkowego obrońcy Ariela Mosóra i pomocnika Kamila Jakubczyka.







