Przeczytaj także
Szczypiornistki Suzuki Korony Handball rozpoczęły przygotowania do nowego sezonu Ligi Centralnej. Na pierwszym treningu w hali przy ulicy Warszawskiej stawiło się ponad 20 zawodniczek.
Podopieczne Szymana Żaby-Żabińskiego zakończyły poprzedni sezon Ligi Centralnej na trzecim miejscu – najwyższym od momentu powołania tych rozgrywek do życia.
Latem na zakończenie swojej przygody z piłką ręczną zdecydowały się trzy zawodniczki: lewoskrzydłowa Zofia Staszewska, rozgrywająca Gabriela Tomczyk oraz prawoskrzydłowa lub prawo rozgrywająca Klaudia Wawrzycka.
Władze klubu utrzymały trzon drużyny, który został uzupełniony dwiema reprezentantkami Polski juniorek: środkową rozgrywającą Julią Kiniorską oraz lewoskrzydłową Igą Kuchczyńską. Pierwsza z nich jest wychowanką „Koroneczek”, która ostatnie cztery lata spędziła w SMS-ie Lublin. – To zawodniczka o ogromnym potencjale. Jak się rozwinie, dojrzeje sportowo, to będzie zawodniczką dużej klasy. Ma ona ponadprzeciętną motorykę, potrafi grać w piłkę ręczną, w nieszablonowany sposób rozwiązywać sytuacje. Trener na pewno będzie też wymagał od niej gry zespołowej – mówi Krzysztof Demko, członek zarządu Suzuki Korony Handball.
Iga Kuchczyńska jest córką Patryka – byłego wieloletniego prawoskrzydłowego Iskry Kielce. – Iga ma potencjał, jest niesamowicie ambitna i ma charakter do piłki ręcznej. Sam fakt, że Lublin wiąże z nią nadzieje, o czymś świadczy – wyjaśnia Krzysztof Demko.
Latem do PGE MKS el-Volt Lublin trafiła Nina Smelcerz. Młoda bramkarka będzie mogła jednak grać dalej w Kielcach na zasadzie użyczenia.
„Koroneczki” będą przygotowywać się do sezonu na swoich obiektach. W planach mają kilka gier kontrolnych, w tym turniej towarzyski w Płocku.
Liga Centralna ruszy w weekend 11-13 września. W pierwszej kolejce do Kielc przyjedzie dziewiąty zespół ubiegłego sezonu – SPR Olkusz.







