Papaj: Doszliśmy do wspólnych wniosków, że drużynie potrzebny jest nowy impuls - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Papaj: Doszliśmy do wspólnych wniosków, że drużynie potrzebny jest nowy impuls

Przeczytaj także

Po ponad dwunastu latach Tałant Dujszebajew przestał być trenerem Industrii Kielce. – Doszliśmy do wspólnych wniosków, że drużynie potrzebny jest nowy impuls – mówi w rozmowie z naszym portalem Paweł Papaj, p.o. prezesa 20-krotnego mistrza Polski.

Szkoleniowiec z Kirgistanu zrezygnował z funkcji po ostatnim przegranym meczu z Orlenem Wisłą Płock. W kolejnych dniach władze klubu prowadziły z nim rozmowy, po których przyjęły dymisję. – Tę decyzję podjęliśmy wspólnie. To były ciężkie dni. Tałant Dujszebajew to legenda naszego klubu, ale przede wszystkim światowego handballu. Mam nadzieję, że w naszej pamięci pozostanie jako jedna z największych postaci, jaka tworzyła klub. Zasłużył się dla niego w sposób niebagatelny, poprowadził drużynę do największego sukcesu, czyli wygrania Ligi Mistrzów. To nie tylko triumfy, to przede wszystkim człowiek, który włożył ogrom serca, aby zespół funkcjonował na takim poziomie. To dzięki niemu do klubu trafiło wielu fantastycznych zawodników. Mam nadzieję, że wszyscy wspólnie, godnie do pożegnamy – tak jak na to zasłużył. To musi być coś wyjątkowego. Nigdy go nie zapomnimy, zawsze będziemy go ogromnie szanować – wyjaśnia Paweł Papaj.

Decyzja o zmianie trenera jest mocno zaskakująca. – Doszliśmy do wspólnych wniosków, że drużynie potrzebny jest nowy impuls. Tałant nie będzie już na ławce trenerskiej, to zależy mu na tym, aby drużyna osiągała jak najlepsze wyniki i na koniec maja sięgnęła po mistrzostwo Polski. Jestem przekonany, że to absolutnie szczere. Jemu zawsze zależało na drużynie. Przychodzi czas, kiedy po znakomitych latach, pewna historia dobiega końca. Tak jest teraz – tłumaczy p.o. prezesa KS Iskry Kielce.

Do końca sezonu drużynę poprowadzi Krzysztof Lijewski. Klub nie rozmawiał jeszcze z potencjalnymi następcami Tałanta Dujszebajewa. – Nie będę opowiadał, że mam już pod ręką trenerów, którzy mogą tu przyjść od razu. Przede wszystkim ze względu na lojalność dla Tałanta. To nie pozwalało mi wykonywać telefonów. Z tyłu głowy może są jakieś nazwiska, ale jeszcze nie podjęliśmy konkretów. Obie strony były lojalne. Teraz liczymy na Krzyśka, który ma możliwość pokazania, że jest dobrym trenerem, który potrafi dobrze przygotować zespół do ważnych meczów – kwituje Paweł Papaj.

Tałant Dujszebajew pracował w klubie od stycznia 2014 roku, kiedy zastąpił Bogdana Wentę. Dwa lata później poprowadził „żółto-biało-niebieskich” do historycznego zwycięstwa w Lidze Mistrzów. Z ekipą z Kielc łącznie zagrał pięć razy w Final4, sięgając jeszcze po dwa srebra i jeden brąz. Bogatą kolekcję sukcesów uzupełnia dziesięć mistrzostw Polski, osiem krajowych pucharów, Superpuchar Polski i dwa brązy klubowych mistrzostw świata.

Przeczytaj także