Najlepsi zawodnicy świata w formule Muay Thai we wtorek rozpoczną zmagania o medale podczas mistrzostw globu, które odbędą się w Kosowie. Reprezentacja Polski, prowadzona przez kieleckiego trenera Rafała Maciaszka, leci pobić wynik sprzed roku. Wówczas biało-czerwoni przywieźli do kraju sześć medali.
Pełni nadziei i gotowi na wyzwania – tak można podsumować nastroje Polaków przed lotem do Kosowa. W 2025 roku podczas zawodów w Turcji rewelacją była żeńska część reprezentacji. Polki zostały wybrane najlepszą damską drużyną turnieju, a Adriana Płachta zdobyła złoty medal – jedyny w dorobku biało-czerwonych.
– W Antalyi nasze dziewczyny były naprawdę znakomite, ale po roku nic w tej kwestii się nie zmienia. Mamy naprawdę bardzo mocną żeńską kadrę. Podobnie jest z męską częścią reprezentacji. Nie będę pompował balonika, ale jesteśmy ambitnymi ludźmi. Zawsze stawiamy sobie wysoko poprzeczkę i wiem na co stać naszą drużynę. Widziałem, jak podczas każdego z obozów – organizowanych w Centralnych Ośrodkach Sportu – zawodnicy pracowali i wiemy wraz ze sztabem co zrobić, aby wyciągnąć z nich absolutne maksimum – mówi trener kadry, Rafał Maciaszek, który na co dzień szkoli fighterów w Klinczu Kielce.
Udział w mistrzostwach świata seniorów i młodzieżowców U-24 można porównać do biegu długodystansowego. Dyspozycja dnia nie zadecyduje o zdobyciu medalu. Wysoką formę fizyczną i mentalną trzeba utrzymać przez ponad tydzień.
– Aby przywieźć medal, zawodnicy muszą stoczyć trzy, czasem cztery pojedynki. Należy pamiętać, że za każdym razem trzeba mieścić się w limicie wagowym. To ogromne obciążenie dla organizmu i głowy. Przekroczenie wagi o ledwie 100 gram wiąże się z dyskwalifikacją. Decydują detale. Dlatego na te turnieje trafiają najmocniejsze charaktery z całego świata. Tutaj trzeba być odpornym na wszystko i niezwykle zdyscyplinowanym – wyjaśnia Head Coach Klinczu Kielce.
To drugi rok, gdy kielecki szkoleniowiec pełni funkcję selekcjonera kadry seniorów Muay Thai. – Wiele satysfakcji daje mi widok zawodników, którzy się rozwijają. Ta praca to naprawdę mnóstwo radości, zwłaszcza, gdy podczas mistrzostw można usłyszeć Mazurka Dąbrowskiego. To coś co nigdy się nie znudzi i zawsze wywołuje w nas ogromne emocje. Marzę o tym, by w tym roku ponownie się tak stało – podsumowuje Maciaszek.
Ceremonia otwarcia imprezy odbędzie się 1 września. Ostatecznie do Kosowa trafi 18-osobowa kadra Polaków – 11 mężczyzn i 7 kobiet. Trenerami kadry są Rafał Maciaszek oraz Maciej Domińczak. Zawody potrwają do 11 września.








