Przeczytaj także
Korona Kielce w najbliższym, piątkowym meczu z Rakowem w Częstochowie będzie musiała radzić sobie bez Mariusza Stępińskiego. Napastnik zmaga się z urazem mięśniowym.
31-latek wrócił do Polski po jedenastu sezonach spędzonych za granicą. Do tej pory w każdym z 13 spotkań wybiegał w wyjściowym składzie „żółto-czerwonych”. Strzelił cztery gole: dwa z Legią Warszawa i po jednym z Lechem Poznań i Arką Gdynia.
W ostatnim meczu z Piastem Gliwice doznał urazu mięśniowego, co było powodem zmiany w 65. minucie. Uraz nie jest poważny, ale wyklucza go z piątkowej rywalizacji w Częstochowie. Sztab medyczny robi wszystko, co w jego mocy, aby napastnik był gotowy na przyszłotygodniowe starcie z Widzewem Łódź na Exbud Arenie.
W rywalizacji z Rakowem na pozycji numer dziewięć zastąpi go Antonin lub Władimir Nikołow. Mecz w Częstochowie rozpocznie się o godz. 18.







