Zorman coraz bliżej Kielc? "Miałem ciężkie 14 dni" - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Zorman coraz bliżej Kielc? „Miałem ciężkie 14 dni”

Przeczytaj także

Industria Kielce szykuje się do walki o odzyskanie mistrzostwa Polski, ale klub szuka również nowego trenera. Nie jest tajemnicą, że numerem jeden do zastąpienia Tałanta Dujszebajewa jest Uros Zorman. Selekcjoner reprezentacji Słowenii udzielił niejednoznacznej odpowiedzi w tym zakresie tamtejszym mediom. – Powiedzmy tak, miałem ciężkie 14 dni – przyznał były zawodnik „żółto-biało-niebieskich”.

Pod koniec kwietnia klub z Kielc rozstał się z Tałantem Dujszebajewem, który prowadził go po 12 latach. Decyzja była niespodziewana. Wcześniej władze „żółto-biało-niebieskich” nie szukały żadnej alternatywy. Do nadchodzących meczów o mistrzostwo Polski drużynę przygotowuje Krzysztof Lijewski.

W trzech tygodniach klub sporządził krótką listę ewentualnych następców szkoleniowca z Kirgistanu. Nie wykluczył również wariantu, w którym zespół dalej mógłby prowadzić jego dotychczasowy asystent.

Na giełdzie nazwisk najmocniej stały notowania Urosa Zormana – byłego zawodnika kieleckiego klubu, a także byłego asystenta Tałanta Dujszebajewa, który dziś samodzielnie prowadzi reprezentację Słowenii i Slovan Ljubljana.

To temat, którym żyją nie tylko kibice Industrii Kielce, ale również fani słoweńskiego szczypiorniaka. Po ostatnim, wygranym dwumeczu z Czarnogórą w ramach kwalifikacji do mistrzostw świata, Uros Zorman został zapytany o ewentualne przenosimy do Kielc. W sprawie oferty, nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi. – Powiedzmy to tak, miałem ciężkie 14 dni, od półfinału ligi do dziś. Wszystko wydarzyło się w tym okresie. Dajcie mi trochę odetchnąć, a potem będziemy patrzeć, co dalej – powiedział, cytowany przez portal ekipa.svet24.si.

Kwestia ewentualnego przyjścia Urosa Zormana do Kielc na pewno nie należy do najłatwiejszych, bo ma on obowiązujący do 30 czerwca 2028 roku kontrakt ze Slovanem Ljubljana. Na przeszkodzie nie powinna stać jednak umowa ze słoweńską federacją.

– Mam umowę z RZS i trudno ją unieważnić. Moim życzeniem, moim marzeniem są kolejne igrzyska olimpijskie w Los Angeles. Po to trenujemy i gramy. Nie widzę żadnych przeszkód, aby o nie walczyć – zaznaczył Uros Zorman, który teraz ze swoim klubem będzie szykował się do obrony mistrzostwa Słowenii.

Jak udało nam się ustalić, żadne decyzje w sprawie trenera Industrii Kielce nie zostaną podjęte przed zakończeniem tego sezonu. Obecnie władze klubu dają pełne wsparcie Krzysztofowi Lijewskiemu, który poprowadzi drużynę w finałowych starciach z Orlenem Wisłą Płock. Pierwszy mecz na Mazowszu odbędzie się w niedzielę o godz. 12.30.

WIĘCEJ O POTENCJALNYM, NOWYM TRENERZE INDUSTRII KIELCE 

Uros Zorman to jeden z najwybitniejszych piłkarzy ręcznych w historii. W Kielcach grał od początku 2011 roku. Jako zawodnik wywalczył siedem mistrzostw i osiem Pucharów Polski. W 2016 roku triumfował również w rozgrywkach Ligi Mistrzów, którą w swojej karierze wygrywał aż cztery razy: wcześniej z Celje i dwukrotnie z Ciudad Real. Na swoim koncie ma aż 38 klubowych trofeów, a w 2004 roku z reprezentacją Słowenii wywalczył srebro mistrzostw Europy. Po zakończeniu kariery zawodniczej przez dwa lata był asystentem Tałanta Dujszebajewa.

W 2020 roku został samodzielnym szkoleniowcem RK Trimo Trebnje, gdzie pracował przez cztery sezony. Wywalczył z nim m.in. trzy wicemistrzostwa, a także krajowy puchar. W 2022 roku przejął kadrę Słowenii, z którą zajął m.in. czwarte miejsce na igrzyskach olimpijskich w Paryżu. Po nich na zaczął pracę w Slovanie Ljubljana. W pierwszym sezonie sięgnął po dublet na krajowym podwórku, a klub ze stolicy ma aspirację na grę w Lidze Mistrzów, pod co buduje skład.

Przeczytaj także