Przeczytaj także
Kiedy kilka lat temu przyjechałem do Polski i zacząłem myśleć o pracy jako kierowca Ubera czy Bolta, byłem przerażony ilością biurokracji. Słyszałem o wysokich składkach ZUS, skomplikowanej księgowości i konieczności posiadania własnej licencji. Myślałem: „Serio? Żeby tylko dorobić do pensji, muszę otwierać własną firmę (JDG) i płacić tysiące złotych podatków, zanim w ogóle wyjadę na miasto?”.
Dziś, mając już spore doświadczenie w branży, chcę się z wami podzielić tym, czego sam szukałem na początku. Nie musicie zakładać firmy, żeby legalnie zarabiać za kółkiem.
Dlaczego odradzam JDG na start?
Sam na początku popełniłem błąd, myśląc, że własna działalność to jedyna droga. Szybko jednak zrozumiałem, że:
- ZUS nie śpi: Musisz go płacić co miesiąc, nawet jeśli zachorujesz lub wyjedziesz na wakacje.
- Papierologia zabija czas: Zamiast jeździć i zarabiać, siedzisz w fakturach albo u księgowej.
- Licencja to proces: Wyrobienie wypisów z licencji na własną rękę trwa i kosztuje.
Jeśli nie masz floty 10 samochodów, własna firma na taksówce po prostu się nie opłaca. Jest lepsza droga.
Jak ja to robię (i jak robi to 90% kierowców)?
Rozwiązaniem jest współpraca z partnerem flotowym. To firma, która bierze na siebie całą „brudną robotę”. Oni mają licencję, oni rozliczają podatki, a ty po prostu jeździsz.
Z mojego doświadczenia wynika, że kluczem do spokoju są jasne zasady i terminowe wypłaty. Aby nie musieć samodzielnie walczyć z podatkami i wysokim ZUS-em, większość moich znajomych kierowców (w tym ja sam) korzysta ze wsparcia sprawdzonych partnerów flotowych, takich jak Partner Flotowy Nova Partner. To pozwala skupić się na drodze, a nie na tabelkach w Excelu.
Jak to działa u mnie ?
To prostsze niż myślisz:
- Podpisujesz umowę zlecenie (wszystko legalnie, masz ubezpieczenie).
- Partner podpina Twoje konto w aplikacjach pod swoją licencję.
- Jeździsz, kiedy chcesz.
- Co tydzień dostajesz przelew na swoje prywatne konto. Partner potrąca tylko niewielką prowizję za obsługę (zazwyczaj tyle, co jedna lepsza pizza) i odprowadza za Ciebie PIT.
Moja rada dla początkujących
Nie dajcie się wciągnąć w skomplikowane schematy. Jeśli dopiero zaczynasz w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu, wybierz partnera, który odpowiada na Twoje pytania, a nie tylko wystawia faktury. Branża taxi w Polsce zmienia się szybko (nowe przepisy o prawie jazdy!), więc dobrze mieć kogoś, kto trzyma rękę na pulsie za Ciebie.
Szerokiej drogi i wysokich napiwków!
Artykuł sponsorowany








