Osłabiona Industria Kielce dzielnie walczyła w Płocku. Przegrała po karnych. Sędziowie pokazali sześć czerwonych kartek - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Osłabiona Industria Kielce dzielnie walczyła w Płocku. Przegrała po karnych. Sędziowie pokazali sześć czerwonych kartek

Przeczytaj także

W hitowym meczu 21. serii Orlen Superligi, Industria Kielce przegrała po rzutach karnych z Orlen Wisłą Płock. Po 60 minutach był remis 28:28. Sędziowie pokazali aż sześć czerwonych kartek, w tym cztery dla ekipy ze Świętokrzyskiego. W konkursie siódemek gospodarze wygrali 4:3. Dwa karne zatrzymał Torbjorn Bergerud. 

Industria Kielce przyjechała do Płocka w okrojonym składzie. Dłuższy uraz z gry wykluczył Alexa Dujszebajewa. Przed środowym meczem ze Sportingiem Lizbona wolne dostali również zawodnicy, którzy zmagają się z mniejszymi problemami zdrowotnymi: Klemen Ferlin, Dylan Nahi i Arkadiusz Moryto.

Mecz na środku obrony zaczął duet Olejniczak-Monar. Na pozycji numer dwa po lewej stronie grał Łukasz Rogulski, który zmieniał do ataku z Piotrem Jarosiewiczem. Na prawym skrzydle zaczął Marcel Latosiński.

Pierwsze trzy akcje nie przyniosły goli. W kolejnych fragmentach kielczanie dalej prezentowali solidną defensywę. Po czterech minutach prowadzili 3:1. Wówczas pierwszą karę otrzymał Theo Monar. Za kilka chwil wykluczeni zostali Przemysław Krajewski i Kirył Samoiła – obaj za ataki na twarz.

Spotkanie było często przerywane. W ósmej minucie zakończył je Michał Olejniczak. Rozgrywający delikatnie odepchnął przy rzucie Zoltana Szitę. Ten zdobył gola i groźnie upadł. Sędziowie pokazali w tej sytuacji czerwoną kartkę.

Obie drużyny wykonywały bardzo dużą pracę w obronie. W bramce gospodarzy dwie piłki odbił Torbjorn Bergerud. Żadna ze stron nie mogła odskoczyć. Na delikatnym plusie znajdowali się kielczanie. W 18. minucie było 8:8. Na prawym rozegraniu „żółto-biało-niebieskich” grał Benoit Kounkoud.

W bramce kielczan przebudził się również Adam Morawski, który w krótkim odstępie zatrzymał dwie sytuacje sam na sam. W ataku ważne gole zdobywał Szymon Sićko. W 22. minucie podopieczni Tałanta Dujszebajewa prowadzili 10:8.

Kielczanie nie wykorzystali szansy na plus trzy. W 25. minucie „Nafciarze” doprowadzili do remisu 11:11. Chwilową niemoc w ataku przerwał Daniel Dujszebajew.

Pół minuty przed końcem pierwszej części gola na 13:12 zdobył Siergiej Kosorotow. Tałant Dujszebajew wziął czas na ostatnie 18 sekund. Wyrównał Arciom Karaliok i wykluczył jeszcze Kiryła Samoiłę. Xavier Sabate szybko nacisnął na grzybek. Rzut z dystansu zdążył oddać Mitja Janc, ale piątą obronę w meczu zanotował Adam Morawski.

Początek drugiej części przyniósł wymianę ciosów. Pozytywny impuls dał Adam Morawski, który zatrzymał Mitję Janca. W 38. minucie po trafieniu Piotra Jarosiewicza z lewego skrzydła zrobiło się 19:17. Kolejne dwa gole padły łupem gospodarzy. W międzyczasie Torbjorn Bergerud zatrzymał karnego Piotra Jarosiewicza.

Kielczanie nieco wyhamowali w ofensywie. W 44. minucie znów do siódemki podszedł „Jaro”, który tym razem był już skuteczny. Lewoskrzydłowy nie pomylił się w dwóch kolejnych próbach. W 47. minucie goście prowadzili 22:21.

Za kilka chwil kolejny raz błysnął Adam Morawski, który zatrzymał Melvyna Richardsona. Gospodarze wyprowadzili jednak dwie kontry, wychodząc na prowadzenie 23:22. Z siódmego metra odpowiedział Piotr Jarosiewicz.

Dziesięć minut przed końcem z gry wykluczyli się Arciom Karaliok i Kirył Samoiła. Obaj mocno walczyli na kole. Sędziowie dali im kary – trzecie w meczu. Po tym trafienie na 24:23 zaliczył Theo Monar, który na finiszu na środku obrony współpracował z Benoitem Kounkoudem. Za kilka chwil obrotowy z Francji również otrzymał czerwoną kartkę z gradacji.

Przy prowadzeniu 27:26 swoje robił Adam Morawski, który znów w krótkim odstępie zatrzymał dwie sytuacje. Kielczanie nie wykorzystali swojego ataku. Trzy minuty przed końcem do remisu doprowadził Mitja Janc.

Tałant Dujszebajew wziął czas. Po nim gol nie padł. Rzut Aleksa Vlaha był zbyt precyzyjny. Następnie znów błysnął Adam Morawski.

Gola na 28:27 rzucił Benoit Kounkoud. Bramkarz Industrii Kielce znów błysnął. Atak zepsuł Daniel Dujszebajew. Xavier Sabate wziął czas na ostatnie 20 sekund. Jorge Maqueda zdecydowanie zatrzymał Georgo Fazekasa. Hiszpan otrzymał czerwoną kartkę, a sędziowie podyktowali karnego. Do wyrównania i konkursu siódemek doprowadził Melvyn Richardson.

Taki wynik oznacza, że Orlen Wisła przystąpi do play-offów z pierwszego miejsca. W środę Industria Kielce zagra u siebie ze Sportingiem Lizbona.

RZUTY KARNE: 

1:0 –  Richardson

1:1 – Jarosiewicz

2:1 – Daszek

2:2 – Vlah

3:2 – Kosorotow

3:3 – Sićko

3:3 – Cordalja broni Krajewskiego

3:3 – Bergerud broni Rogulskiego

4:3 – Fazekas

4:3 – Bergerud broni D. Dujszebajewa

Orlen Wisła Płock – Industria Kielce 28:28 (13:13) k. 

Płock: Bergerud, Borucki – Krajewski 2, Mihić 1, Sroczyk 1, Kosorotow 2, Szita 3, Samoiła, Janc 4, Fazekas 4, Zarabec 1, Richardson 7, Ilić, Daszek 2, Serdio, Susnja

Kielce: Morawski, Cordalija – Jarosiewicz 7, Latosiński 2, Sićko 3, D. Dujszebajew 1, Olejniczak, Vlah 5, Maqueda 2, Moryto, Kounkoud 2, Karaliok 1, Monar 3, Rogulski 2

Czerwone kartki: Samoiła, Krajewski – Olejniczak, Karaliok, Monar, Maqueda

Przeczytaj także