Przeczytaj także
– Czy wykonaliśmy plan w stu procentach? Na razie. Mamy trzy punkty przewagi nad Sportingiem. Mam nadzieję, że wygramy w Kolstad, ale najpierw, w czwartek, wszyscy kibicujemy Nantes w meczu przeciwko Veszprem – powiedział Tałant Dujszebajew, trener Industrii Kielce po zwycięskim spotkaniu ze Sportingiem Lizbona.
Kielczanie zagrali kolejny świetny mecz w tym roku. Odnieśli piąte zwycięstwo z rzędu w Lidze Mistrzów. Wygrali 39:33, mając przewagę od początku do końca. – Chłopaków oceniam niesamowicie. Robiliśmy błędy, graliśmy dobrze. Było wszystko. Byliśmy na bardzo wysokim poziomie, a przecież nie ma Alexa Dujszebajewa. Muszę tylko pochwalić chłopaków, którzy od startu drugiej rundy prezentują taki poziom. Nie możemy ich jednak zachwalić. Musimy trzymać równy poziom – wyjaśniał Tałant Dujszebajew.
Kielczanie wytrzymali mocne tempo spotkania. Udało się zatrzymać młodszego z braci Costów – Kiko. – Nasza obrona była bardzo dobra. Nie daliśmy im rzucić tylu bramek, ile zwykle zdobywają. Mówiłem chłopakom w szatni, że wszystko, co będzie poniżej 35, będzie okej – tłumaczył Tałant Dujszebajew.
Kielczanom przydarzyły się dwa słabsze momenty, w których wyższa przewaga stopniała do trzech bramek. Potrafili jednak odbudowywać wynik. – Szacunek dla nas. Zagraliśmy fantastyczny mecz od pierwszej do ostatniej minuty. Zdarzyły nam się małe fragmenty słabszej gry, ale ogólnie top. Zwycięstwo było naszym celem, bo otwiera nam drogę do trzeciego miejsca. Czekamy na wynik spotkania Nantes z Veszprem – przyznał Alex Vlah, który również zwrócił uwagę na tempo meczu.
– Nie zawsze idziemy na taki wysoki wynik. Kiedy mecz jest taki szybki, kiedy grasz przeciwko drużynie, która zawsze dużo rzuca, to trzeba się do tego dostosować. Dzisiejsza piłka ręczna może jest za szybka, ale to teraz staje się normą – powiedział rozgrywający.
Mecz z urazem pachwiny zakończył Daniel Dujszebajew. Pierwsze badania fizykalne nastrajają optymizmem. Rozgrywający przejdzie szczegółową diagnostykę w czwartek wieczorem.
Industria Kielce pozostaje w grze o 3. miejsce w grupie. Aby je osiągnąć musi ograć za tydzień na wyjeździe Kolstad i liczyć, że punkty zgubi One Veszprem, przed którym mecze z Nantes i Aalborgiem.







