Paweł Tomczyk przestanie być dyrektorem sportowym Korony Kielce przed końcem tego sezonu. Jego posada wisiała na włosku od dłuższego czasu.
Paweł Tomczyk pracuje w Koronie od 12 czerwca 2024 roku. Na stanowisku dyrektora sportowego zastąpił Pawła Golańskiego, z którym klub nie przedłużył współpracy po zmianach, do których doszło po tym, kiedy prezydentem miasta została Agata Wojda, a z funkcji prezesa zrezygnował Łukasz Jabłoński.
Wcześniej Paweł Tomczyk pracował m.in. w Rakowie Częstochowa i Legii Warszawa. W pierwszym okienku transferowym sprowadził m.in. Pau Restę, dopiął również ustalane wcześniej kontrakty Bartłomieja Smolarczyka i Wiktora Długosza. Zimą dołączył kolejny zawodnik, który szybko zaczął znaczyć o sile „żółto-czerwonych” – Konstantinos Soteriou. Latem 2025 Korona przeprowadziła sześć transferów gotówkowych. Niekwestionowanie, najlepszym z nich było pozyskanie Tamara Svetlina. Pozostałe – po większości sezonu – budzą wątpliwości. Władimir Nikołow, Jakub Budnicki, czy Antonin nie spełnili dotąd pokładanych w nim nadziei. W ostatnim okienku klub zakontraktował Mariusza Stępińskiego i Simona Gustafsona. Ten drugi został najlepiej opłacanym graczem, ale swoich umiejętności nie pokazał jeszcze na boisku.
Od dłuższego czasu, w kuluarach mówiło się, że posada Pawła Tomczyka w Koronie nie była taka pewna. Jak udało nam się dowiedzieć, na początku przyszłego tygodnia zapadnie ostateczna decyzja o rozstaniu.







