Przeczytaj także
Fot. Policja Świętokrzyska
Laboratorium narkotykowe z blisko 680 kg klefedronu i 2,5 tys. litrów chemikaliów zlikwidowali policjanci w gminie Sadowie w powiecie opatowskim. W sprawie zatrzymali dwóch mężczyzn produkujących nielegalne środki. Obaj mieszkańcy Podlasia trafili na trzy miesiące do aresztu.
Świętokrzyscy policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach ustalili, że na posesji w gminie Sadowie mogą być wytwarzane nielegalne substancje. W poniedziałkowej akcji wzięli udział funkcjonariusze wydziałów kryminalnego i dochodzeniowo-śledczego, policjanci z Opatowa i Kielc oraz świętokrzyscy kontrterroryści.
– W budynkach gospodarczych na jednej z posesji w powiecie opatowskim znajdował się reaktor służący do produkcji nielegalnych substancji, noszący ślady użytkowania. Funkcjonariusze zabezpieczyli blisko 680 kilogramów klefedronu w fazie krystalizacji oraz niemal 2,5 tys. litrów cieczy w różnych pojemnikach. Jej skład chemiczny jest badany – poinformował podkom. Maciej Ślusarczyk z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.

Ze względu na niebezpieczne substancje chemiczne na miejscu pracowali specjaliści z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Kielcach i strażacy. Dokładne przeszukanie budynków było możliwe dopiero po całkowitym wykluczeniu zagrożenia.
W trakcie działań funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 36 i 62 lat, mieszkańców woj. podlaskiego.
– Na miejscu zatrzymano 62-latka. Młodszy z mężczyzn próbował uciekać, jednak po chwili został ujęty poza budynkiem. Podczas przeszukania policjanci znaleźli również dwa przedmioty przypominające broń palną, których charakter potwierdzi ekspertyza, 22 sztuki amunicji i ponad 25 tys. zł w gotówce – zaznaczył policjant.
Zatrzymani mężczyźni zostali doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty dotyczące wytwarzania narkotyków.
– W środę sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Za produkcję środków odurzających na taką skalę grozi im kara do 20 lat pozbawienia wolności – podsumował podkom. Ślusarczyk.








