Kieleckie parki, rezerwaty i Dolina Silnicy przejdą metamorfozę do końca 2029 roku. Miasto pozyskało ponad 45,7 mln zł unijnego dofinansowania na projekt chroniący bioróżnorodność, wart łącznie ponad 62 mln zł – poinformował urząd miasta. Zaplanowano nowe nasadzenia i cyfrową inwentaryzację drzew.
Kieleckie tereny zielone czekają ogromne zmiany, na które mieszkańcy czekali od lat. Zarząd Województwa Świętokrzyskiego podjął uchwałę dzięki której z unijnych środków do miasta trafi 45,7 mln zł. Całkowita wartość przedsięwzięcia wynosi ponad 62 mln zł. Inwestycje realizowane do końca 2029 roku, obejmą zarówno parki miejskie, jak i najcenniejsze przyrodniczo rezerwaty.
Jednym z najważniejszych i najbardziej widocznych zadań będzie kompleksowa rewaloryzacja Parku Miejskiego im. Stanisława Staszica.
– Miasto już wcześniej pozyskało dofinansowanie na rewitalizację tego terenu wokół stawów parku. Natomiast w ramach tego projektu będziemy mogli zrewitalizować całą przestrzeń od stawu w kierunku ulicy Jana Pawła II wraz z inwentaryzacją zieleni, dodatkowymi nasadzeniami i uporządkowaniem infrastruktury dla osób korzystających z parku. Chodzi tu m.in. o oświetlenie, ścieżki, małą architekturę i ławki – powiedział wiceprezydent Kielc Łukasz Syska.
Dużym przekształceniom ulegnie także Dolina Silnicy – popularny trakt łączący centrum z północnymi osiedlami. Prace obejmą jej przyrodniczą część od Zalewu Kieleckiego do ulicy Warszawskiej.
– Chcemy ten teren uporządkować, urządzić takie ścieżki z prawdziwego zdarzenia. Teren jest wykorzystywany przez mieszkańców, ale niestety jest czasami zaśmiecony. Liczymy na to, że dzięki urządzeniu porządnych ścieżek, dołożeniu małej architektury, teren ten będzie lepiej chroniony i będzie bardziej przyjazny dla użytkowników – podkreślił wiceprezydent miasta.
Projekt kładzie nacisk na ochronę kieleckich rezerwatów przyrody: Kadzielni, Wietrzni oraz Ślichowic poprzez skanalizowanie ruchu turystycznego. – Celem projektu jest ochrona bioróżnorodności. Chcemy to uzyskać m.in. poprzez skanalizowanie ruchu turystycznego na urządzone ścieżki i szlaki przyrodnicze. Z jednej strony lepiej będzie chroniona przyroda, a z drugiej lepsze warunki do korzystania z tych terenów będą mieli mieszkańcy miasta i turyści – wyjaśnił Syska. W rezerwatach powstaną m.in. nowe ścieżki, punkty widokowe, altana i wiata edukacyjna.
Ważne zmiany czekają też Ogród Botaniczny. Powstanie w nim bank genów flory regionalnej w celu zachowania nasion i sadzonek roślin charakterystycznych dla regionu. Zaplanowano też udostępnienie nowych obszarów. – W ramach tego projektu urządzony teren będzie otwarty i ogólnodostępny bez biletów, ale zarządzany przez Ogród Botaniczny między ulicami Karczówkowską i Kamińskiego – zapowiedział wiceprezydent. W planach jest też park Ślichowice w rejonie rezerwatu i torów kolejowych.
Nowością będzie cyfrowa inwentaryzacja zieleni miejskiej z wykorzystaniem nalotów oraz teledetekcji. Pozyskane dane trafią bezpośrednio do mieszkańców i specjalistów. – Wszystkie te informacje trafią na nasze portale i będą do wykorzystania zarówno przez mieszkańców, jak i architektów i inwestorów – tłumaczył Syska.
Dodał, że projekt jest częścią spójnej całości, na którą składa się sześć przedsięwzięć (m.in. rewitalizacja skweru Szarych Szeregów czy planowany wniosek na rewitalizację terenu wokół zalewu).
– One są kompleksowo ze sobą powiązane i w ciągu kilku lat będziemy mieli rozwiązany problem rewitalizacji wszystkich terenów zielonych – podsumował wiceprezydent Kielc.







