Przeczytaj także
Fot. Razem Świętokrzyskie
Mariusz Sochacki, członek zarządu okręgu świętokrzyskiego Partii Razem, złożył petycję w sprawie podjęcia działań mających na celu rozszerzenie publicznej oferty przedszkoli oraz szkół dla dzieci i młodzieży ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi w Kielcach.
Zdaniem lokalnego działacza istniejące w Kielcach placówki oświatowe są niewystarczające. Jak podaje, zgodnie z Rejestrem Szkół i Placówek Oświatowych już aż 4160 kieleckich dzieci uczy się w niepublicznych przedszkolach i szkołach podstawowych, co stanowi 18% ogółu.
– Prowadzenie niepublicznych placówek oświatowych dla dzieci z orzeczeniami stało się dochodowym biznesem. W ostatnich dziesięciu latach w Kielcach powstało aż 28 niepublicznych szkół podstawowych i przedszkoli, a 4 publiczne, które powstały, to zmiana gimnazjum na szkołę podstawową oraz utworzenie trzech placówek o charakterze wyznaniowym – mówi Sochacki.
Szczególnym problemem są przedszkola specjalne, gdzie aż 90 z 94 dzieci w Kielcach uczy się w placówkach niepublicznych. Pokazuje to, że system publiczny nie odpowiada na potrzeby dzieci, a lukę tę wypełnia system edukacji prywatnej.
Sochacki podkreślił również ryzyka postępującej prywatyzacji. – Co gdy podmiot prowadzący zrezygnuje z prowadzenia placówki? Samorząd nie jest w stanie w krótkim czasie odpowiedzieć na problemy takich dzieci. Placówki niepubliczne bardzo rzadko są kontrolowane – przekazał.
Zdaniem Sochackiego należy zapewnić publiczną alternatywę dla dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, a taka alternatywa mogłaby pomóc uniknąć w przyszłości sytuacji takich, jak obecny spór o budynek przy ul. Leśnej 16.
– Te szkoły funkcjonują tam, ponieważ system publiczny nie odpowiadał na potrzeby dzieci z orzeczeniami. Jednak w obecnej sytuacji miasto powinno w pierwszej kolejności zapewnić ciągłość nauki na stabilnym poziomie – zaznaczył Mariusz Sochacki.
ZOBACZ PEŁNY ZAPIS Z KONFERENCJI PRASOWEJ:











