Fassbender: Nie jestem bohaterem. To był świetny występ całej drużyny - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Fassbender: Nie jestem bohaterem. To był świetny występ całej drużyny

Przeczytaj także

– Nie powiedziałbym, że jestem bohaterem. To był świetny występ całej drużyny – powiedział Morgan Fassbender, który swoimi dwoma golami zapewnił zwycięstwo Koronie Kielce w Łodzi.

Korona Kielce odniosła szóste zwycięstwo z rzędu z tym rywalem. Zaczęła źle, bo pierwsze 20 minut należało do gospodarzy, którzy potwierdzili przewagę trafieniem Steve Kapuadiego po rzucie rożnym. Kielczanie również odpowiedzieli stałymi fragmentami i dwoma trafieniami Morgana Fassbendera. – Kiedy zdobywa się dwie bramki, to zawsze jest miłe. Nie wiem, który gol był ładniejszy. Niech zdecydują kibice. Dla mnie nie ma znaczenia, czy były piękne. Oba były ważne i mogłem pomóc drużynie – przyznał skrzydłowy.

Jeszcze w pierwszej połowie Niemiec mógł skompletować hat-tricka. W kolejnej części pojedynku „żółto-czerwoni” bardzo dobrze się bronili.

– Przyznam, że żałuję trzeciej sytuacji. Kiedy ma się dwa gole, to myśli się: okej, dzisiaj mogę to zrobić. Chciałem strzelić hat-tricka. Sezon jest długi, zobaczymy co pokaże. Dam z siebie wszystko – wyjaśniał Morgan Fassbender.

Kielczanie mieli trudny początek, ale z biegiem pojedynku posiadali więcej kontroli. – W pierwszych 15 minutach rywale wywarli na nas dużą presję. Szczególnie, ze strony fanów. Było bardzo głośno i to im pomagało. Zaliczyliśmy jednak bardzo mocny powrót i to się liczy – zakończył Niemiec.

Po trzech rozegranych meczach Korona ma na koncie cztery punkty. W przyszłą sobotę podejmie na Exbud Arenie Motor Lublin.

Przeczytaj także