Jędraszczyk: To zdecydowanie najszczęśliwszy remis w moim życiu - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Jędraszczyk: To zdecydowanie najszczęśliwszy remis w moim życiu

Przeczytaj także

Polscy szczypiorniści wywalczyli awans na przyszłoroczne mistrzostwa świata w Niemczech. Ten przypieczętowali „zwycięskim” remisem z Austrią. – To zdecydowanie najszczęśliwszy remis w moim życiu – przyznał Piotr Jędraszczyk, który poprowadził kadrę do największego sukcesu.

Podopieczni Joty Gonzaleza bronili w Olsztynie jednobramkowej zaliczki wypracowanej na wyjeździe. Nie zaczęli dobrze meczu. W pierwszej połowie rywale odskoczyli już na pięć goli. Po przerwie „biało-czerwoni” zagrali jednak lepiej w obronie. W bramce dobrze spisywał się Marcel Jastrzębski. W ataku niezawodny był Piotr Jędraszczyk. Rozgrywający Industrii Kielce zdobył siedem bramek, do tego świetnie rozprowadzał grę. Polska zremisowała 30:30 – tuż przed syreną gola na wagę awansu zdobył Michał Daszek, który wykorzystał bardzo dobre podanie Szymona Sićki. – Być może to początek czegoś naprawdę dobrego dla polskiej reprezentacji. Ten mecz był dla nas naprawdę ważny, ponieważ dzięki niemu zakwalifikowaliśmy się na kolejne mistrzostwa świata. To będzie pozwalało nam jeszcze lepiej budować i przygotowywać drużynę. Będę chciał pracować z większą liczbą młodych zawodników, ale tym razem zdecydowałem się postawić na bardziej doświadczonych graczy, aby zmaksymalizować szanse na awans, który jest kluczowy, aby pomóc się rozwijać i dalej pracować. Zawodnicy starali się wdawać z siebie wszystko. Jestem z nich naprawdę zadowolony. Krok po kroku zawodnicy zaczynają rozumieć nasz styl gry. Było bardzo trudno, ponieważ Austriacy bardzo dobrze grali w systemie siedem na sześć i nie tracili piłek. Jestem szczęśliwy, mimo tego, że nie zagraliśmy tak dobrze jak w pierwszym meczu – powiedział Jota Gonzalez, selekcjoner reprezentacji Polski.

Bohaterem dwumeczu został Piotr Jędraszczyk. Chociaż 24-letni rozgrywający nie dostawał zbyt wielu szans w ważnych meczach Industrii Kielce, to w kadrze spisał się rewelacyjnie. – Myślę, że to zdecydowanie najszczęśliwszy remis w moim życiu. Poleciały mi łzy ze szczęścia.W hali była niesamowita atmosfera. Dzięki kibicom hala odleciała i mamy awans na mistrzostwa świata. To było coś niesamowitego. Za nami naprawdę ciężkie spotkanie. Austriacy postawili trudne warunki, dobrze się przygotowali do tego meczu, ale na koniec to my mamy zwycięski remis i jedziemy na mistrzostwa. Teraz nie myślimy jeszcze o samym turnieju, po prostu cieszymy się, że na niego pojedziemy – skomentował Piotr Jędraszczyk.

Dla Polski do dziewiętnasty awans na mistrzostwa świata. Najbliższy turniej odbędzie się w styczniu w Niemczech.

Przeczytaj także