Korona rozbija bank. Jest o krok od ściągnięcia dwóch Polaków od ligowych rywali - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Korona rozbija bank. Jest o krok od ściągnięcia dwóch Polaków od ligowych rywali

Przeczytaj także

Korona Kielce nie przestaje zadziwiać na rynku transferowym. Łukasz Maciejczyk ponownie zdecydował się mocniej sięgnąć do portfela i jest bliski sprowadzenia Kamila Jakubczyka z Arki Gdynia i Ariela Mosóra z Rakowa Częstochowa.

Korona przeprowadziła już jeden, bardzo mocny transfer do środka. Za rekordowe dla siebie 1,7 miliona euro ściągnęła Patrika Hellebranda z Górnika Zabrze.

„Żółto-czerwoni” od kilku miesięcy bacznie monitorowali sytuację Kamila Jakubczyka – jednego z najlepszych zawodników młodego pokolenia. Chcieli go sprowadzić już zimą, po jego solidnych występach w Arce Gdynia. Wówczas walcząca o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie drużyna znad morza nie zakładała transferu swojego najlepszego piłkarza.

Arka finalnie spadła, ale 21-latek zanotował solidny sezon. Zagrał w 33 meczach, w których zanotował trzy bramki i asystę. Latem stało się pewne, że młody piłkarz opuści drużynę. W ostatnich tygodniach najwięcej mówiło się o potencjalnych przenosinach do Widzewa Łódź. Do niczego nie doszło. W ostatnich dniach do rozmów z nim, jego otoczeniem i klubem z Gdyni wróciła Korona. Strony osiągnęły porozumienie i Kamil Jakubczyk jest o krok od złożenia podpisu pod długim kontraktem.

21-latek grał w Gdyni w środku pola. Według naszych informacji, w Koronie będzie rozpatrywany również jako „dziesiątka”.

Korona znalazła również zastępstwo za Pau Restę, który odszedł do GKS-u Katowice. Na zasadzie transferu definitywnego sprowadza Ariela Mosóra z Rakowa Częstochowa. W ostatnich dniach stoczyła o niego zaciętą walkę z Motorem Lublin.

Były młodzieżowy reprezentant Polski gra w zespole „Medalików” od dwóch sezonów. W poprzednim sezonie zanotował 11 meczów. Tyle samo, ile w poprzednim. Na przeszkodzie w uzyskaniu większej liczby występów stanęła poważna kontuzja stawu skokowego, która wymagała leczenia operacyjnego i wielomiesięcznej rehabilitacji. Do walki o pierwszy skład wrócił dopiero na początku 2026 roku.

Wcześniej zaliczył trzy, bardzo udane sezony w Piaście Gliwice, w których ugruntował swoją pozycję na ekstraklasowym szczeblu.

Wychowanek Legii Warszawa ma na koncie 114 występów w najwyższej klasie rozgrywkowej, w których zanotował po trzy gole i asysty. Był również etatowym zawodnikiem młodzieżowych reprezentacji Polski.

W ostatnich dniach o Ariela Mosóra mocno zabiegał również Motor Lublin. Zawodnik wybrał jednak ofertę „żółto-czerwonych”, którzy zapłacili za niego ponad 400 tysięcy euro.

fot. Raków Częstochowa

Przeczytaj także