Przeczytaj także
KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski i Czarni Połaniec zbliżyli się do prowadzącej Chełmianki Chełm po ósmej kolejce Betclic III Ligi.
Lider rozgrywek zaliczył kapitalny start sezonu, wygrywając siedem meczów z rzędu. W ten weekend zremisował przed własną publicznością z Siarką Tarnobrzeg 1:1.
To wykorzystały drużyny ze Świętokrzyskiego, które zbliżyły się do niego na cztery punkty. KSZO wygrał na wyjeździe z rezerwami Wisły Kraków 1:0 po golu Piotra Łazarza. Czarni wygrali w Morawicy 2:1. Moravia Kopalnia Morawica prowadziła po golu Macieja Żąłdo. Drużyna z Połańca grała przez ostatnie pół godziny w osłabieniu, ale zdołała przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę po trafieniach Michała Banika i Aleksjego Pietrienki. – Do tego momentu nie potrafię zrozumieć jak to się stało, że zostaliśmy bez punktów. Prowadzimy 1:0, przeciwnik gra w dziesiątkę, kontrolujemy przebieg spotkania i dajemy sobie strzelić dwie bramki. Jesteśmy w trudnym położeniu i takie mecze, w których zwycięstwo mamy na wyciągnięcie ręki nie możemy oddawać przeciwnikowi – powiedział Marcin Kołodziejczyk, trener drużyny z Morawicy, cytowany przez Radio Kielce.
Cenne zwycięstwo odniósł Naprzód Jędrzejów, który przed własną publicznością okazał się lepszy od Hetmana Zamość. Goście objęli prowadzenie, ale później spotkanie kontrolowali już miejscowi, którzy finalnie wygrali 4:2.
Jeden punkt do swojego konta dopisała Korona II Kielce, która zremisowała na stadionie przy Szczepaniaka z Sokołem Kolbuszowa 2:2. Podopieczni Arkadiusza Adacha również odrobili straty i prowadzili po golach Karola Turka i Piotra Rogali. Niestety, w samej końcówce drugi z tych zawodników zanotował trafienie samobójcze.
Ósmą kolejkę bez punktów zakończyły drużyny z Buska-Zdroju i Starachowic. AKS 1947 przegrał na wyjeździe z Pogonią-Sokołem Lubaczów 1:2, a Star uległ u siebie Wisłoce Dębica 2:3.
fot. todlawas.info







